Ścieżka cz.4

Jesienne ogrody

Podążając za chronologią pór roku, dzisiaj przechodzimy do zdjęć jesiennych. Chcąc zapewnić trochę różnorodności podczas pierwszej jesień działkowania fotografowałam również rośliny spotkamy po drodze. Na jednej z działek przy początku ścieżki, tuż przy płocie rosła kępa wspaniałych, ogromnych dalii. Rośliny były związane sznurkiem oraz porządnie podparte, a mimo to zwieszały ciężkie, dostojne głowy. Przy nisko stojącym popołudniowym słońcu ich płatki wyglądały jak zrobione z delikatnej i kosztownej materii. W tym pięknym świetle nawet zwykłe chwasty, owoce konwalii czy trawy wyglądały zjawiskowo. Cały świat zmienił tonację z buro-zielonej środka dnia na brązowo-złocistą zachodu. Szczególnie pięknie prezentowały się nasiona nawłoci, w takich chwilach żałuję, że jest ona bardzo ekspansywnym chwastem, wygląda zjawiskowo przez całą jesień aż do pierwszych śniegów.

Read More

O zachodzie słońca cz.3

Jesienne trawy

Był kolor żółty, był różowy i niebieski, teraz pora na zielony i brązowy, jak walka lata z jesienią. Pojedyncze kłoski traw uniknęły koszenia, w świetle nisko stojącego słońca złociły się wyraźnie na szmaragdowym tle. Maleńkie grzybki, jedne z ostatnich w tym roku dużo trudniej było wypatrzeć, a jeszcze trudniej sfotografować. Udało się tylko jedno ujęcie ukrytego wśród źdźbeł kapelusza. Za to nawłoć nie ukrywała się wcale, dumnie prezentując swe puchate nasiona – jeśli nie zostanie ścięta lub nie zniszczą jej opady stać tak będzie jeszcze długo, aż do nadejścia zimy. Rozchodnik i malinojeżyna chyba się przyjęły na Truskawkowej, o tego pierwszego się nie boję, jednak czy zastanę tę drugą wiosną, czy przeżyje zimę? Zobaczymy.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook