Ostatnie dni lipca cz.2

Zbliża się już wrzesień, a publikuję nadal zdjęcia z końca lipca, zaległości mam, oj mam… Kilka zaplanowanych postów pewnie przeskoczę, pozostawię je na zimowe miesiące, ale tę serię już dokończę. Podczas kilku chłodnych, wilgotnych dni słońce przebłyskiwało tylko na chwilę, co widać na dzisiejszych zdjęciach. Właśnie podczas takiego momentu udało mi się uchwycić radosne barwy nasturcji. Liatra kłosowa niemal cały czas jest w półcieniu, w przyszłości koniecznie czeka więc ją przeprowadzka. Astry nie miały tyle szczęścia, słońce więcej się tego dnia nie pokazało. A na koniec ostatni mak kwitnący w tym roku, na kolejne musimy poczekać do przyszłego lata…

Read More

Ostatnie dni lipca cz.1

Ostatnie dni lipca były na zmianę to chłodne i deszczowe, to upalne i suche. Większość roślin radziła sobie całkiem nieźle, chociaż widziałam i nadal widzę dużo więcej zaatakowanych mączniakiem (biały nalot na liściach), niż w zeszłym roku. Na Truskawkowej Działce na razie się nie pojawił, całe szczęście. Wracając do zdjęć: jeżówka dobrze zniosła zeszłoroczne późne sadzenie, w tym roku jest duża, kwitnąca i piękna. W przyszłości na pewno dokupię jej koleżanki, na razie dotrzymuje towarzystwa irysom. Goździki pod koniec lipca jeszcze kwitły, teraz już odpoczywają i zbierają siły na kolejny rok. Nasturcja pnąca nie bardzo imponowała rozmiarem, ale to chyba moja wina, za słabo ją nawoziłam.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook