Kruszczyca złotawka

W tym roku było ich mniej niż w poprzednim, zapewne przez kiepską pogodę. Zaledwie kilka owadów, jednak były dobrze widoczne już z daleka. Później spotkałam je jeszcze kilkakrotnie: na kwitnącym jastrunie i goździkach brodatych. Uwielbiają duże kwiaty, najlepiej różowe lub białe. Pierwszy raz spotkałam kruszczycę złotawkę właśnie na działce, mimo że podobno jest pospolitym gatunkiem. Nazywam je żywymi klejnocikami z powodu niesamowitej urody – obok motyli są to jedne z moich ulubionych owadów. Mam nadzieję że kolejnej wiosny pogoda dopisze bardziej, zwłaszcza podczas kwitnienia jabłoni. W tym roku udało mi się zrobić niewiele zdjęć, chrząszcze nie chciały pozować, chowały się wśród liści i kwiatów. Dzisiejszy post to praktycznie wszystkie ujęcia jakie mam.