Kwitnienia i zapowiedzi

Jeszcze trochę kwitnień oraz zapowiedzi kwitnień, zarówno takie, które już pokazywałam, jak i nowe. Na początek – mam nauczkę: po zgubieniu fiszek tulipanów na zdjęciu poniżej kolejna roślinka której nazwy nie zapisałam… Muszę stworzyć folder z podpisanymi zdjęciami wszystkich roślin, jego na pewno już nie zgubię:) Dalej firletka smółka która dostała imię dzięki forum ogrodniczemu. Już uwielbiam tę roślinę, kwiaty ma śliczne i utrzymują się one dość długo. Aksamitki i szałwie na rabatce przed domkiem radzą sobie całkiem nieźle, begonie nieco gorzej, ale na szczęście nic nie padło. Niestety nie mogę poświęcić im tyle czasu ile bym chciała, wszystkie prace są spóźnione… Na końcu zapowiedzi: całkiem sporo ze znaleźnych irysów postanowiło zakwitnąć, nawet niektóre z tych posadzonych jesienią! Na szczęście nie wszystkie są żółte😀 Żarnowce widoczne przez płot też zaczynają swój niesamowity spektakl, znacznie wcześniej niż w zeszłym roku. Na koniec kolejna zapowiedź, czyli pączki na rozchodniku: