Kolorów coraz więcej cz.2

Tulipany zmienne są

Zdjęć z wtorkowej wizyty część druga. Tak jak obiecywał producent tulipany które kupiłam zmieniają kolor – widać to wyraźnie w porównaniu ze zdjęciami zrobionymi tydzień wcześniej. Niestety, podczas przeprowadzki schowałam fiszki tak dobrze, że kwiaty na razie pozostaną bezimienne. Dalej niebieski bratek którym nie mogę przestać się zachwycać, nawet nieco zmiętoszony po ulewie jest piękny:) Za bratkiem pierwsza kwitnąca w tym roku truskawka, jedna z roślin przeniesionych jesienią – może w końcu doczekam się więcej niż jednego owocka? Kwitnienie zaczęła również przesadzona dąbrówka rozłogowa która dobrze korzysta z wolnej przestrzeni wokół siebie, dookoła rośliny jest już mnóstwo rozłóg którym zawdzięcza swą nazwę. Na końcu dwa nn – pąki które nie wiem do kogo należą i jedna z roślin które dostałam jesienią od sąsiadki (edit: zawciąg nadmorski i ostróżka).

Read More

Nowości na rabatach

Ostatnie sierpniowe zdjęcia, w następnych postach przechodzimy do bieżących – jednak się udało:) Dzisiaj przegląd roślin posadzonych niedawno lub znalezionych na działce. Nie sądziłam że odkryję jeszcze jakieś rośliny, a jednak. Na pierwszych zdjęciach sadziec, malutki, bo niechcący koszony, dopiero późną wiosną zauważyłam bordowe pędy. Został przez poprzednich właścicieli działki posadzony dość niefortunnie, na środku rabaty, gdzie może dusić inne rośliny, dlatego w dłuższej perspektywie czeka go przeprowadzka. Dalej kolejne znalezisko, chociaż już nie nowe – dąbrówka rozłogowa, dopiero teraz, po wypieleniu większych chwastów dookoła pokazała, jaka jest ładna. Niby najbardziej pospolita odmiana, jednak te ciemne listki są zachwycające, zwłaszcza w zestawieniu z jasną zielenią. Na następnych zdjęciach jeden z dwóch liliowców oraz… coś, czego kłącza posadziłam wiosną, może kosaciec? Roślina „znaleźna”, nie mam pojęcia jak kwitnie. Na końcu nowe zakupy: krwawnik, przetacznik, zawciąg i dzielżan. Maluchy posadzone w sierpniu już ładnie przyrosły, w chwili obecnej są odrobinę większe niż na tych zdjęciach.

Read More

Szybko mija

Czas w sezonie ogrodniczym szybko mija, wręcz pędzi na oślep i bez opamiętania – jedno kwitnienie goni drugie, jedna praca wypycha kolejną… A do tego jeszcze należy dodać nie zawsze sprzyjającą pogodę, brak czasu, a często chęć, by po prostu cieszyć się tym wszystkim, a nie tylko robić, robić, robić. Każdą wizytę na działce staram się dokumentować, nie tylko moje rośliny, ale i wszystkie ogródki po drodze oraz cały otaczający teren. A jest co fotografować, tyle roślin bucha wręcz kolorami! Razem daje to efekt niezliczonej liczby ogromnych folderów do obróbki, dlatego na dzisiejszych zdjęciach kwitną orliki i konwalie. A i tak gdyby zdrowie bardziej dopisywało, zdjęć byłoby 2-3 razy więcej…

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook