Majowy przegląd cz.1

Działka w drugiej połowie maja

Dzisiejszy post publikuję z opóźnieniem – chcąc jak najszybciej obrobić zdjęcia znów nadwyręrzyłam nadgarstki. Dziś pierwszy z „poglądowych” postów złożonych ze zdjęć z kilku dni. Znowu pokazuję widoki z działki z pewnym opóźnieniem, jednak w tej sytuacji jest to nie do uniknięcia. Część roślin już pokazywałam, tak jak szafirki armeńskie czy kwitnące żurawki, większość jednak gości na blogu pierwszy raz. W tym roku zakwitła już większość znalezionych na śmietnikach irysów, okazało się że oprócz żółtych oraz kremowych mam też ciemnofioletowe oraz bordowe, które zakwitły na samym końcu – pokażę je następnym razem. Po raz pierwszy zakwitł również przeniesiony śniadek, natomiast już kolejny rok cieszą swoim widokiem duże kępy złocieni oraz różowych łubinów. W tym roku wyjątkowo obrodziły czereśnie, prawdopodobnie przez brak przymrozków oraz fakt, że w poprzednim sezonie praktycznie nie było owoców. Również porzeczki bardziej się postarały, a orzech włoski po wycięciu zbyt ciasno posadzonych drzew dookoła ma się zdecydowanie lepiej. Na końcu pierwszy z wielu miłków letnich oraz kilka widoków z rabatki przed domkiem, m.in. samosiejka aksamitki.

Read More

Kolorów coraz więcej cz.2

Tulipany zmienne są

Zdjęć z wtorkowej wizyty część druga. Tak jak obiecywał producent tulipany które kupiłam zmieniają kolor – widać to wyraźnie w porównaniu ze zdjęciami zrobionymi tydzień wcześniej. Niestety, podczas przeprowadzki schowałam fiszki tak dobrze, że kwiaty na razie pozostaną bezimienne. Dalej niebieski bratek którym nie mogę przestać się zachwycać, nawet nieco zmiętoszony po ulewie jest piękny:) Za bratkiem pierwsza kwitnąca w tym roku truskawka, jedna z roślin przeniesionych jesienią – może w końcu doczekam się więcej niż jednego owocka? Kwitnienie zaczęła również przesadzona dąbrówka rozłogowa która dobrze korzysta z wolnej przestrzeni wokół siebie, dookoła rośliny jest już mnóstwo rozłóg którym zawdzięcza swą nazwę. Na końcu dwa nn – pąki które nie wiem do kogo należą i jedna z roślin które dostałam jesienią od sąsiadki. 

Read More

Pochmurny dzień

Ślimak, ślimak…

Dzisiejszy post jest jednym z tych, które ominęłam w ostatnim sezonie z powodu braku czasu. Dzięki zrobionym zdjęciom bardzo dobrze pamiętam ten dzień, pochmurny i wilgotny, ze szczelnie zasłoniętym chmurami niebem. Chodząc po działce natknęłam się na kilka ślimaków winniczków, co jest dość niezwykłe, bo bardzo rzadko widuję nawet jednego. Może i są szkodnikami, jednak już od dziecka lubiłam te dziwne stworki. Sympatia ograniczała się, i nadal ogranicza jedynie do ślimaków ze skorupką, tych nagich szczerze nie znoszę. Na dalszych zdjęciach krzewuszka sąsiada zaglądająca przez płot i trzmiel przy pracy, jeszcze dalej niezbyt dobrze uwiecznione pierwsze kwitnienie żurawki oraz inne pojedyncze kwiatki. Ostatnie ujęcie to rabata przed domkiem niedługo po posadzeniu roślin, czyli kwiaty jednoroczne jako zapchajdziura w akcji.

Read More

Terminarz zabiegów cz.4 kwiaty i rośliny ozdobne

Całoroczny terminarz zabiegów ogrodniczych dla kwiatów i roślin ozdobnych

Część czwarta terminarza zabiegów, tym razem dla kwiatów. Przypominam: w kalendarium mamy wszystkie prace jakie wykonujemy w danym miesiącu, tutaj – prace w poszczególnych miesiącach, ale dotyczące wyłącznie kwiatów. Kalendarium nie zawiera terminów oprysków chemicznych, ponieważ w przypadku roślin kwitnących stosuje się je doraźnie, w miarę potrzeby. Krzewy kwitnące takie jak róże, azalie, różaneczniki itd., uwzględnię w kolejnym wpisie, o drzewach i krzewach ozdobnych.

Aby ułatwić korzystanie z terminarza poszczególne grupy informacji zostały zaznaczone kolorami:

  • siew nasion
  • wysadzanie rozsady, sadzenie
  • nawożenie
  • zabiegi ekologicznej ochrony roślin
  • inne zabiegi

Styczeń:

  • Kontrolujemy stan przechowywanych kłączy dalii, bulw mieczyków i begonii oraz innych roślin które nie zimują w gruncie, chore natychmiast usuwamy;
  • Możemy wysiewać na rozsadę aksamitki, pierwiosnki, heliotrop, begonię stale kwitnącą, lobelię przylądkową, petunię ogrodową, szałwię błyszczącą i żeniszek meksykański; wymagają one jasnego i ciepłego parapetu z dodatkowym doświetlaniem. Do skrzynek wysiewamy nasiona wymagające stratyfikacji (przemrożenia) np. tojady, orliki, jeżówki, ciemiernik biały, wiele dzwonków; skrzynki przykrywamy szybą i wystawiamy na zewnątrz.

Luty:

  • Przeglądamy przechowywane karpy dalii, bulwy mieczyków, begonii i innych roślin; uszkodzone lub porażone przez choroby usuwamy;
  • Przycinamy szałwię i lawendę, usuwamy przemarznięte pędy i zeszłoroczne pąki kwiatowe;
  • Usuwamy pozostałości zeszłorocznych liści z miejsc gdzie rosną wczesnowiosenne przebiśniegi i ranniki;
  • Wysiewamy pod osłonami nasiona kwiatów jednorocznych uprawianych z rozsady: petunii strzępiastej, lobelii przylądkowej, pelargonii, szałwii błyszczącej, tunbergii, aksamitek;

Marzec:

  • Na początku miesiąca, jeśli pogoda na to pozwala wysiewamy wprost do gruntu nasiona miłka letniego, a na rozsadę cynię wytworną, werbenę, szałwię błyszczącą, lobelię, tunbergię, kobeę pnącą, lwią paszczę, szarłat, werbenę, zatrwiany, astry chińskie, celozię, niecierpka;
  • Na początku miesiąca zasilamy przebiśniegi, śnieżyce i kosaćce;
  • W połowie miesiąca przygotowujemy glebę na rabatach – przekopujemy glebę z kompostem, obornikiem lub torfem na głębokość kilkunastu centymetrów;
  • W połowie miesiąca wysadzamy do gruntu cebule lilii kwitnące późnym latem;
  • W cieplejszych rejonach kraju w połowie miesiąca możemy wysiać wprost do gruntu groszek pachnący;
  • Jeśli pod koniec miesiąca ustały już mrozy, możemy usunąć kopczyki i zimowe okrywy z wrażliwych bylin oraz ochronne ściółki z roślin zimujących w gruncie; zabezpieczenia dobrze jest zdejmować stopniowo, w ciągu kilku dni lub od razu, ale w dzień pochmurny i deszczowy; następnie rośliny oczyszczamy z chorych i martwych części i zasilamy nawozem wieloskładnikowym, a potem spulchniamy glebę;
  • Jeśli ziemia jest już rozmarznięta i nieco ogrzana możemy wysiać do gruntu: chabra bławatka, czarnuszkę damasceńską, gipsówkę letnią, maczek kalifornijski, nagietek lekarski, smagliczkę nadmorską:
  • W marcu możemy rozmnażać przez podział byliny: płomyki, liliowce, funkie, ostróżki, dzielżany, rudbekie; rośliny wykopujemy i dzielimy nożem, sekatorem lub szpadlem i sadzimy do gruntu;

Kwiecień:

  • W pierwszej połowie miesiąca zasilamy pogłównie i spulchniamy ziemię wokół roślin cebulowych, np. tulipanów, narcyzów;
  • Na rozsadę wysiewamy słoneczniki, wyżliny, astry chińskie, celozje, floksy Drummonda, kocanki ogrodowe, cynie, fasolniki egipskie, goździki cesarskie, kropliki, niecierpki waleriana, przypołudniki, szałwie szkarłatne, szałwie trójbarwne, zatrwiany letnie, złocienie wieńcowe;
  • Na rozsadnik wysiewamy nagietki, aksamitki, smagliczki, złocienie trójbarwne, dziewanny fioletowe, firletki, gęsiówki, gipsówki wiechowate, lny trwałe, mikołajki alpejskie, pysznogłówki, mydlnice, nachyłki, omiegi, orliki, skalnice, ubiorki wieczniezielone, żurawki szkarłatne;
  • Wprost do gruntu wysiewamy w pierwszej połowie miesiąca groszek pachnący, łubin letni, kosmosy, czarnuszki, facelię dzwonkowatą, ostróżki, ślazówki, szałwię powabną, ubiorek baldaszkowy, maciejkę; w drugiej połowie miesiąca dziwaczki, eszlocje, dimfotekę, nemezje, browalie, chaber cesarski, godecje, kapusty ozdobne, lnicę marokańską, wilczomlecz białobrzegi;
  • W połowie miesiąca w cieplejszych rejonach kraju można wysadzić cebule mieczyków, frezji, jaskrów, irysów czy liliowców;
  • Pamiętajmy o usuwaniu przekwitniętych kwiatostanów hiacyntów i narcyzów, aby siłę potrzebną dla zawiązywania nasion skierować na rozwój cebul;
  • Zasilamy rośliny nawozem z dużą zawartością azotu, najlepiej dobrze przerobionym kompostem; nie musimy przekopywać go z ziemią, wystarczy rozłożyć pod roślinami;
  • Odmładzamy i powiększamy rabaty bylinowe; możemy dzielić i przesadzać byliny kwitnące latem i jesienią np. jesienne astry, krwawnik kichawiec czy odętkę wirginijską;
  • Pod koniec miesiąca sadzimy cebule mieczyków, bulwy frezji, jaskrów, irysów, liliowców, śniedków;

Maj:

  • Aby zapewnić ciągłe kwitnienie wysiewamy co jakiś czas aż do końca czerwca maciejkę, czarnuszkę, nagietki, rezedę wonną, len i groszek pachnący;
  • Na początku miesiąca możemy jeszcze sadzić byliny, zwłaszcza te sprzedawane w pojemnikach; możliwe jest również przesadzanie i dzielenie tych rosnących w ogrodzie;
  • W pierwszej połowie miesiąca wysadzamy do gruntu mieczyki, dalie, eukomisy, ismeny, lilie i liliowce oraz rozsadę lwiej paszczy, werbeny, astrów i lewkonii;
  • W maju tuż po kwitnieniu, ciemierniki zapadają w krótki odpoczynek; możemy wykorzystać ten czas na podział roślin; po wykopaniu i rozdzieleniu na mniejsze części młode rośliny wsadzamy na miejsce stałe;
  • Również tuż po kwitnieniu rozmnażamy byliny poduszkowe, zanim podejmą intensywny wzrost;
  • Przywiązujemy do podpór młode pędy roślin pnących; w pierwszej połowie miesiąca zabezpieczamy przed nocnymi przymrozkami wrażliwe byliny które już wypuściły pędy;
  • W połowie miesiąca przygotowujemy rabaty pod ciepłolubne rośliny, które będzie można wysadzić tuż po zimnych ogrodnikach;
  • Jeżeli w lecie nie chcemy podlewać roślin zbyt często, przyzwyczajmy je do tego już teraz – podlewamy dopiero, kiedy opuszczą liście;
  • Pamiętajmy o usuwaniu przekwitniętych kwiatów tulipanów, narcyzów, hiacyntów i innych roślin cebulowych, zanim zawiążą się nasiona, co osłabia cebulki;
  • Pod koniec miesiąca wysiewamy na rozsadniku nasiona dwuletnich goździków brodatych, fiołków rogatych, malw, dzwonków karpackich i ogrodowych;
  • Robimy przegląd kwitnących roślin cebulowych, chore usuwamy i palimy;
  • Pod koniec miesiąca wysadzamy sadzonki kwiatów jednorocznych wrażliwych na chłody;

Czerwiec:

  • Na początku miesiąca możemy jeszcze wysiać do ziemi niektóre kwiaty jednoroczne: smagliczkę, nasturcję, maciejkę, nagietki, rezedę, łubin letni, miesięcznicę, portulakę, groszek pachnący, czarnuszkę;
  • Możemy już wysiać na rozsadnik nasiona kwiatów dwuletnich: malw, dzwonków ogrodowych, goździków, bratków, stokrotek, niezapominajek, fiołków rogatych;
  • Pamiętajmy o zapewnieniu podpór wysokim i ciężkim kwiatostanom m.in. ostróżek, pustynników, malw czy maków wschodnich;
  • Rozmnażamy goździki przez sadzonki pędowe; pobieramy wierzchołki pędów wegetatywnych (takich, które nie mają pąków) z 4-5 parami liści, uszczykujemy je ok 1cm pod węzłem, zanurzamy w ukorzeniaczu do sadzonek zielonych i umieszczamy w skrzynkach lub doniczkach; podłożem może być substrat torfowy lub mieszanka odkwaszonego torfu z piaskiem lub perlitem;
  • W połowie miesiąca wykopujemy cebule tulipanów i zbytnio zagęszczone rośliny drobnocebulowe, aby nie dopuścić do zaniku kwitnienia; usuwamy cebulki chore, zniekształcone i uszkodzone; nie zwlekajmy z tym zbyt długo, dopóki rośliny mają jeszcze liście łatwiej je zlokalizować;
  • Pod koniec miesiąca przycinamy byliny kwitnące wiosną takie jak ostróżka ogrodowa, łubin trwały czy złocień różowy; dzięki temu dajemy im szansę ponownego zakwitnięcia jesienią;
  • Możemy już wysiewać na rozsadniku nasiona wszystkich kwiatów dwuletnich: malw, maków syberyjskich, bratków, stokrotek, niezapominajek, fiołków rogatych;

Lipiec:

  • Na początku miesiąca możemy wysiać jeszcze kwiaty dwuletnie: malwy, bratki, fiołki rogate, naparstnice, dzwonki, stokrotki czy niezapominajki;
  • Wykopujemy cebule tulipanów, hiacyntów, narcyzów i czosnków ozdobnych; cebule uszkodzone i porażone chorobami wyrzucamy;
  • Usuwamy przekwitnięte kwiatostany krzewów ozdobnych, bylin i roślin jednorocznych; po przekwitnięciu nisko przycinamy m.in. ostróżkę ogrodową, łubin trwały, chabra górskiego, kocimiętki Faassena oraz szałwię błyszczącą;
  • Przywiązujemy do podpór wysokie byliny m.in. ostróżki, pustynniki czy słoneczniki; dzięki temu zapobiegniemy ich uszkodzeniu;
  • Pod koniec miesiąca wysadzamy rozsadę bratków wielkokwiatowych i goździków brodatych; pikujemy rozsady kwiatów dwuletnich; możemy jeszcze wysiać stokrotki;
  • Rozmnażamy rozchodniki gdy tylko zakończą kwitnienie;

Sierpień:

  • Już na początku miesiąca możemy przygotować glebę pod sadzenie we wrześniu cebulek narcyzów i tulipanów;
  • Usuwamy przekwitające kwiaty bylin aby pobudzić je do dalszego kwitnięcia; przywiązujemy do podpór wysokie byliny, które są mało odporne na wiatr;
  • W połowie miesiąca sadzimy rośliny cebulowe, np. tulipany, hiacynty, szachownice kostkowate, cebulice, zimowity czy lilie; przed posadzeniem cebulki możemy zaprawić specjalnymi zaprawami nasiennymi;
  • Pod koniec miesiąca sadzimy rozsady roślin dwuletnich: bratków wielkokwiatowych, niezapominajek, goździków brodatych czy stokrotek;
  • Dzielimy, sadzimy i przesadzamy byliny, np. bulwy lilii białej, kosaćców bródkowych, dąbrówki, goździków, floksów czy pustynnika;
  • W drugiej połowie sierpnia i na początku września przypada optymalny termin sadzenia piwonii; karpy 4-5 letnich lub starszych okazów wykopujemy i dzielimy na 2-4 części tak, aby każda z nich miała 2-3 widoczne (różowe) pąki wegetatywne oraz 1-3 młode, zdrowe korzenie; podzielone rośliny sadzi się na taką głębokość aby pąki były przykryte 5cm warstwą podłoża; zbyt płytkie lub głębokie sadzenie może opóźnić kwitnienie o kilka lat; odstępy między roślinami powinny wynosić 60-80cm;

Wrzesień:

  • Zbieramy nasiona kwiatów, zwłaszcza jednorocznych i dwuletnich; nasiona po oczyszczeniu pakujemy do torebek i przechowujemy w przewiewnym pomieszczeniu;
  • Usuwamy więdnące kwiaty powtarzających kwitnienie dalii, dzięki czemu ozdobią ogród aż do przymrozków;
  • Nadal nawozimy rośliny jednoroczne np. szałwię czy żeniszka;
  • W pierwszej połowie miesiąca wykopujemy mieczyki, tygrysówki, begonie, błonczatki, jaskra azjatyckiego i inne rośliny wrażliwe na przymrozki; cebule i bulwy oczyszczamy z ziemi i przechowujemy przez zimę w temperaturze 8-12 st C;
  • Wysadzamy tulipany, hiacynty, narcyzy i inne rośliny cebulowe;
  • Dobra pora na założenie wrzosowej rabaty; po posadzeniu roślin glebę na rabacie ściółkujemy kilkucentymetrową warstwą kory sosnowej;
  • W drugiej połowie miesiąca wysadzamy na rabaty rośliny dwuletnie takie jak bratki, goździki brodate, stokrotki, lawendę, niezapominajki, orliki niskie;
  • Przesadzamy byliny, które przy okazji możemy podzielić i odmłodzić, dzięki temu w następnym roku będą lepiej rosły i obficiej kwitły;
  • Niektóre gatunki roślin jednorocznych można siać do gruntu na przełomie września i października, m.in. jednoroczne chabry (bławatek i piżmowy), czarnuszkę damasceńsk, nagietka lekarskiego, klarkię wytworną, maczka kalifornijskiego, ostróżeczkę, ubiorka, złocienia czy suchokwiat; można również wysiać wilca purpurowego, a wiosną przygotować dla niego podpory; rośliny zimują w postaci siewek; zbyt gęste wschody można przerwać;

Październik:

  • Nadal sadzimy rośliny cebulowe np. tulipany, przebiśniegi, cebulice, krokusy, narcyzy, szafirki, czosnki ozdobne;
  • Sadzimy rozsadę bylin i roślin dwuletnich, których nasiona wysialiśmy późną wiosną lub latem; po posadzeniu roślin na ich miejsce stałe obficie je podlewamy i ściółkujemy;
  • Dzielimy i przesadzamy byliny: fiołka wonnego, smagliczkę skalną, żagwin, floksa szydlastego, omieg kaukaski, dąbrówkę rozłogową, barwinek, macierzankę, konwalię;
  • Wykopujemy rośliny niezimujące w gruncie: dalie, paciorecznika, begonie bulwiaste, galtonię, krokosomię, nerinę, tygrysówki, acidanterę;
  • Ścinamy tuż przy ziemi byliny, aby zdążyły przygotować się na nadejście zimy; między roślinami rozkładamy kompost lub przekompostowany obornik;

Listopad:

  • Rabaty z roślinami cebulowymi np.  hiacyntami i narcyzami okrywamy gałązkami świerkowymi które ochronią cebulki przed mrozem i gryzoniami;
  • Okrywamy cienką warstwą gałązek iglaków, łętów, liści, słomy posadzone jesienią byliny i kwiaty dwuletnie, aby ochronić je przed mrozem;
  • Ścinamy i usuwamy zaschnięte części roślin jednorocznych i bylin; usuwamy wszystkie części roślin porażone chorobami, również nasienniki i kwiaty;
  • Ściółkujemy rabaty bylinowe kompostem lub torfem;

Grudzień:

  • Na początku miesiąca okrywamy igliwiem rabaty z kwiatami dwuletnimi, z nowo wysadzonymi lub bardziej wrażliwymi na mróz bylinami oraz roślinami cebulowymi;
  • Kontrolujemy stan przechowywanych bulw i cebul kwiatowych, wszystkie uszkodzone przez choroby lub szkodniki usuwamy;
Źródła:
Kazimierz Wiech „Ochrona roślin na działkach”
„Kalendarz ogrodniczy 2017. Mój piękny ogród”
„Kalendarz ogrodnika 2017. Mam ogród”
Zdjęcie: Pixabay

Początek lata

Letnie kwiaty i trochę aktualności

Na początek kilka słów na temat poprzedniego posta: zgodnie z obietnicami w nowym roku zaczęłam kolejny cykl artykułów w ogrodnictwie. Pierwotnie zamierzam najpierw kontynuować serię o ochronie roślin, jednak podczas podziału całego zgromadzonego materiału kalendaria okazały się najbardziej kompletne. Dlatego postanowiłam publikować je najpierw, natomiast cykl o chorobach i szkodnikach pojawi się później. W tym cyklu mam już gotowych siedem postów dotyczących różnych grup roślin ogrodowych, teraz pracuję nad ostatnią częścią o roślinach doniczkowych i balkonowych. Następny cykl jest również w większości napisany, jednak brakujących informacji muszę jednak szukać w różnych źródłach, dlatego pojawi się później. W dalszej perspektywie planuję kolejne kalendarze siewu (m.in. kwiatów dwuletnich i ziół) oraz artykuły na temat wykorzystania gnojówek w ogrodzie. Posty o ogrodnictwie będą pojawiać się mniej więcej raz w tygodniu; na trzy post na temat działki czwarty będzie o teorii ogrodniczej.

Wracając do dzisiejszych zdjęć: nadal staram się zachować kolejność chronologiczną, przynajmniej jeśli chodzi o pory roku, a jednocześnie nie pokazywać po sobie zbyt podobnych ujęć. Dlatego teraz przechodzimy do zdjęć z wczesnego lata – post który przez dłuższy czas leżał w archiwum, nie opublikowałam go w sezonie przez zbyt duże zaległości. Mimo zaniedbania działki, bratki kwitły w najlepsze, w momencie kiedy robiłam te zdjęcia dopiero zaczynały. Mniej więcej dwa tygodnie później miały pokazać na co je stać. Również werbena dopiero się rozkręcała, pierwsza kwitła różowa, fioletowa i czerwona miały tylko pojedyncze kwiaty. Przechodząc na drugą stronę działki zauważyłam w trawie maleńkie niebieskie kropeczki. Okazało się, że jest to jakiś gatunek niezapominajki, dziki lub zdziczały. Niestety, nie znalazłam dokładnej nazwy tej rośliny, w niektórych źródłach nazywano ją niezapominajką polną. Na ostatnich zdjęciach są goździki brodate tuż przed apogeum kwitnienia. Szkoda, że ich kwiaty utrzymują się tak krótko, były naprawdę imponujące. Najpierw rośliny wypuściły masę liści i trochę się bałam o kwitnienie, jednak całą tą zieleń pięknie zrównoważyło mnóstwo różowych i białych kwiatuszków. Na jednym zdjęciu widać że nie tylko ludzie docenili ich urodę:)

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook