Wszystko rośnie

Było kwitnąco, teraz czas na to, co rośnie. A rośnie sporo, niestety w dużej części chwasty. Z warzyw w tym roku najlepiej udała się sałata – wysiałam ją trochę za gęsto, część przepikowałam, część wyrywam i robię z niej sałatki:) Na zdjęciu poniżej jedna z dwóch starych czerwonych porzeczek, ta większa. Wczesną wiosną przycięłam obie, później odchwaściłam i nawiozłam. Nagrodą jest zdecydowanie więcej owoców niż w zeszłym roku.

Read More

Wszystko kwitnie

Działkowych obrazków ciąg dalszy. Prawie wszystko kwitnie: drzewka owocowe już przekwitły, ale mam zdjęcia, więc wspomnieniowo na blogu jeszcze je zobaczymy. Za to mniejsze rośliny dają czadu i tak aż do październikowych przymrozków, nieprzerwana procesja kolorów, kształtów i zapachów. Margerytki mam dwie, te najzwyklejsze, białe: jedną zastałam już na działce, drugą przyniosłam z wyrzuciska. Na zdjęciu na pierwsza, w otoczeniu coraz większej kępy skalnicy i z kilkoma wielbicielami:) Poniżej kwitnienie aronii która przerosła zewnętrzną siatkę. Zastanawia mnie, skąd ona się tam wzięła?

Read More

Najpiękniejsza pora roku

Zdjęcia trochę opóźnione, bo chwilę zajęła mi obróbka, ale mimo wszystko tegoroczne, wiosenne, majowe. Plany ogrodnicze tej wiosny niestety w większej części pokrzyżowała pogoda oraz zdrowie, dopiero niedawno zaczęłam nadrabiać. Sporo nasion roślin jednorocznych nie wysiałam, ale patrząc na to, jak wschodzą te, które trafiły do ziemi może to i lepiej, zimny, deszczowy kwiecień nie zrobił dobrze siewkom. Co nieco wysieję jeszcze w najbliższych dniach, a resztę nasion przetrzymam do przyszłego roku – nie ma gwarancji, że wykiełkują, ale wolę zaryzykować.

Read More

Mali mieszkańcy cz.2

W tym roku też były, chociaż zdecydowanie w mniejszej ilości, zapewne przez pogodę – małe żywe klejnociki, niestety nie zapisałam ich nazwy po zidentyfikowaniu, więc pozostają bezimienne:/ W czasie kiedy będę obrabiać najnowsze zdjęcia roślin oraz pisać kalendarium czerwcowe, zapraszam do podziwiania kolejnej porcji małych mieszkańców działki.

Read More

Maj

Troszkę oszukuję… Zdjęcia są zeszłoroczne, słońca nie ma, a rzepak dopiero zaczyna kwitnąć. Chwilowo brakuje mi postów, nie mam zarówno aktualnych zdjęć, jak i skończonych opracowań ogrodniczych, na pierwsze zabrakło pogody, na drugie czasu. Za to zostało kilka wiosenno-letnich z zeszłego roku, nie chciałam powtarzać tematów, ale i wyrzucać do kosza gotowych postów. Więc trochę żółtości na dzisiaj, a ja wracam do zastanawiania się, czy zrobię takie zdjęcia również w tym roku?

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook