Nowy sposób cz.1

Tytuł dzisiejszego posta nie odnosi się bynajmniej do jakichś szczególnych zmian na działce (chociaż one zachodzą cały czas), ale do zmiany sposobu fotografowania. Mówiąc krótko: miałam serdecznie dość bardzo opornego autofokusa w teleobiektywie, zwłaszcza po dwóch szczególnie nieudanych sesjach w wietrzne dni, kiedy odpadło mi 2/3 zdjęć. Aparat uparcie dobierał w trybie wyboru przysłony za długi czas naświetlania, nawet kiedy zdjęcia wychodziły zbyt jasne i w rezultacie wszystko było rozmazane. Postanowiłam więc spróbować trybu manualnego, chociaż trochę bałam się o ostrość ujęć – zupełnie niepotrzebnie.

Read More

Wszystko rośnie

Było kwitnąco, teraz czas na to, co rośnie. A rośnie sporo, niestety w dużej części chwasty. Z warzyw w tym roku najlepiej udała się sałata – wysiałam ją trochę za gęsto, część przepikowałam, część wyrywam i robię z niej sałatki:) Na zdjęciu poniżej jedna z dwóch starych czerwonych porzeczek, ta większa. Wczesną wiosną przycięłam obie, później odchwaściłam i nawiozłam. Nagrodą jest zdecydowanie więcej owoców niż w zeszłym roku.

Read More

Terminarz siewu warzyw

Chyba żaden prawdziwy ogród nie może obejść się bez warzywnika, choćby niedużego. Najtańszą i najpopularniejszą metodą uzyskania sadzonek jest wysiew nasion – na rozsadę lub wprost do gruntu. Najlepiej wcześniej zaplanować co chcemy uprawiać, jakie będzie rozmieszczenie poszczególnych gatunków (zarówno na grządce, jak i następowanie roślin po sobie, według zasad płodozmianu) oraz w jakich terminach będziemy siać lub wysadzać rozsadę. Sporządzenie listy potrzebnych nasion pozwoli uniknąć pomyłek w sklepie, a my możemy być pewni, że mamy dokładnie taką ich ilość jaką potrzebujemy.

Read More

Zielone różności

W pełni lata na działce niewiele się działo – kwitły nagietki i aksamitki, którymi regularnie zamęczałam czytających bloga, owoce na drzewach dojrzewały, chwasty za bardzo nie chciały rosnąć przez brak wody i iście afrykańskie temperatury… Z braku innych tematów, zabrałam się za uwiecznianie wszelkich zieloności. Na pierwszym zdjęciu jeden z bardzo wielu ogórkowych gości, niestety, większość z nich ukrywała się skrzętnie pod wielkimi liśćmi. Ten postanowił zapozować – pozwolił na jedno zdjęcie, a potem zwiał w poszukiwaniu cienia.

Read More

Czas dojrzewania

Przyszło lato – nie słychać już ptasiego chóru, tylko pojedyncze koncerty, w ogrodach królują róże, a my możemy cieszyć się z coraz liczniejszych owoców sezonowych. Nie wyobrażam sobie działki bez warzywnika, na razie skromnie, tylko ogórki i trochę koperku, ale co za radość gdy widać efekty! Już planuję, co posieję w kolejnym sezonie, więcej warzyw, zioła oraz mnóstwo kwiatów jednorocznych. A pierwsze zebrane nasiona orlików i łubinu trwałego czekają na kolejną wiosnę… Oj, będzie się działo:)

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook