Wspomnienia cz.1

Jeszcze przez jakiś czas pooglądamy na blogu wspomnienia – dzisiaj z wiosny 2017 roku. Oj, nie udał mi się tamten sezon, nie udał i to nie tylko ze względu na pogodę. Marzec obiecywał wiele, a kwiecień przyszedł zimny i kapryśny, zniechęcający do jakichkolwiek działań. Dopiero w maju wróciło słońce i piękna pogoda, a razem z nimi chęć do prac ogrodowych. A trzeba było zacisnąć zęby i przetrwać, cały sezon byłby bardziej udany i satysfakcja większa…

Read More

Dawno, dawno temu… cz.4

Lato na działce

Dzisiaj ostatnie zdjęcia z 2016 roku, zrobione w środku lata, w lipcu i sierpniu. Było bardzo sucho i upalnie, czyli tak jak zwykle latem w moich okolicach. Akurat tak się złożyło, że większość roślin kwitła w ognistych kolorach – żółtym, pomarańczowym, czerwonym… Chyba chciały się dopasować do warunków atmosferycznych:)

Read More

Dawno, dawno temu… cz.3

Czas motyli

Cofamy się w czasie coraz bardziej, tym razem aż do wiosny 2016 roku. Większość zdjęć zrobiłam jednego dnia, tylko ujęcia chryzantem powstały troszeczkę później. To był pochmurny dzień szybko zauważyłam, że właśnie w takie dni owady są najbardziej aktywne. Ostre słońce musi im przeszkadzać, wtedy najłatwiej spotkać je rano i późnym popołudniem. Tak jak pisałam już w poprzednim poście, sezon 2016 objawił całe owadzie bogactwo, szczególnie motyli. Kiedyś próbowałam je zidentyfikować, jednak oprócz najbardziej znanych i charakterystycznych gatunków poniosłam sromotną klęskę. Pozostaje więc tylko je podziwiać, zarówno na zdjęciach, jak i w rzeczywistości, kiedy pojawią się wiosną.

Read More

Dawno, dawno temu… cz.2

Kolejna podróż w czasie

Znów cofamy się w czasie do jesieni 2016 roku. Większość zdjęć została zrobiona w tym samym czasie co te z poprzedniego posta, niektóre trochę wcześniej. Nadal było ciepło i słonecznie, ale zmiana pogody już wisiała w powietrzu. Motyle oraz inne owady zapylające skwapliwie korzystały z pięknej pogody – tamten rok zdecydowanie należał do nich. Przymiotno kwitło jak w środku lata, a wyzłocone, zmęczone upałem krajobrazy zdawały się zatrzymane w czasie. Jedynie coraz krótsze dni i zimniejsze noce zapowiadały rychłą zmianę pór roku.

Read More

Czerwcowy przegląd cz.1

Ostatnie tegoroczne zdjęcia

Ostatnie tegoroczne zdjęcia zrobiłam na Truskawkowej mniej więcej w połowie czerwca. Dzisiejsze są trochę wcześniejsze, z początku miesiąca. Mimo kalendarzowej wiosny letnie temperatury panowały już bardzo długo. Susza coraz mocniej dawała się we znaki i tylko ostatnie wiosenne kwiaty wskazywały jaką naprawdę mamy porę roku.

Typowo letnich kwitnień było coraz więcej – firletki, nachyłki, nagietki, liliowce, a nawet pierwsze rudbekie. Pokazywały się pierwsze malutkie słoneczka aksamitek wąskolistnych, pęczniały pąki funkii. Z licznych kwiatów cieszyły się owady, zdołałam nawet uwiecznić kilka motyli. Na deser można było sobie skubnąć dojrzałą truskawkę, pierwszy plon z posadzonych jesienią krzaczków.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook