Kilka widoków

Trochę widoków z bardzo szybko zmieniającej się działki – rabata pod domkiem ma się całkiem dobrze, w suche, upalne dni podlewam rośliny, a te odwdzięczają się pięknym kwitnieniem. Żółte aksamitki bardzo mnie urzekły, zostawiłam kilka przekwitniętych kwiatów aby zawiązały nasiona. W kolejnych latach muszę gęściej je siać/sadzić, nie rozrastają się zbyt mocno i powstały luki. Werbena również świetnie się sprawdza, ma coraz więcej kwiatów. Na kolejnym zdjęciu początek kwitnienia niebieskiej lobelii, to kolejna kandydatka na dłuższą znajomość, ten kolor jest niesamowity. Rogownica już przekwitła, ale nie mogę się powstrzymać przed dorzuceniem zdjęcia, te białe kwiatuszki są urocze:) Sałata jest już zdecydowanie większa, część została skonsumowana. Na końcu jeszcze raz goździk (nadal kwitnie, ale deszcz zniszczył kwiaty) oraz początek kwitnienia bratków, mam nadzieję, że się wysieją.

Read More

Wszystkie kolory lata cz.1

Jeszcze tylko 18 dni… Odliczam z tym większą niecierpliwością, że na forach ogrodniczych widzę już prace w toku, wielu wysiewa od końca stycznia, niektórzy już czyszczą działki i ogrody po zimie oraz wypatrują oznak wiosny. I znajdują! Kwitnące przebiśniegi i ranniki, zieleniejące krokusy, kiełki roślin cebulowych… Ziemia powoli budzi się do życia. A ja na razie mogę patrzeć, przebierać nogami i odliczać dni do pierwszego wyjazdu na działkę…

Read More

Zielone różności

W pełni lata na działce niewiele się działo – kwitły nagietki i aksamitki, którymi regularnie zamęczałam czytających bloga, owoce na drzewach dojrzewały, chwasty za bardzo nie chciały rosnąć przez brak wody i iście afrykańskie temperatury… Z braku innych tematów, zabrałam się za uwiecznianie wszelkich zieloności. Na pierwszym zdjęciu jeden z bardzo wielu ogórkowych gości, niestety, większość z nich ukrywała się skrzętnie pod wielkimi liśćmi. Ten postanowił zapozować – pozwolił na jedno zdjęcie, a potem zwiał w poszukiwaniu cienia.

Read More

Ścieżka cz.1

Dawno, dawno temu było ciepło i słonecznie, kwitły kolorowe kwiaty, a między nimi uganiały się setki owadów… Teraz wiosna i lato wydają się inną epoką, tak odległą, jakby minęło sto lat. Jedynie zdjęcia opowiadają inną historię: tak było kilka miesięcy temu i za kolejnych kilka znowu tak będzie. Wrócą intensywne barwy i śpiew ptaków, ba, wrócą nawet upały byśmy mogli tęsknie wspominać zimę:)

Read More

Dzikie piękności

O mojej miłości do roślin popularnie nazywanych chwastami raczej nie muszę przypominać – a szczególnie do podziwiania i fotografowania ich. Uwielbiam widok ich kwiatów, no może poza grządkami i rabatami… W każdym innym miejscu, nawet na trawniku, są przyjemnym urozmaiceniem, od małych, białych łepków stokrotek, kwitnących nawet zimą, poprzez pierzaste, cudowne z bliska kwiaty koniczyny, aż po ognistą czerwień maków, krzyczącą „lato” do każdego kto na nie spojrzy. Małe, kolorowe klejnociki, często pojawiające się tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy. Sporo jest jadalnych, jeszcze więcej to naprawdę wartościowe leki o których zapominamy w dobie pigułki na wszystko. A szkoda, bo za pomocą ziół można rozwiązać wiele zdrowotnych problemów bez faszerowania organizmu chemią. Wrotycz jest bardzo fotogeniczna – gdzieś czytałam, że odstrasza mrówki, ale to chyba bajka, bo przyłapywałam mrówki łażące po kwiatach…

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook