Ostatnie dni lipca cz.1

Ostatnie dni lipca były na zmianę to chłodne i deszczowe, to upalne i suche. Większość roślin radziła sobie całkiem nieźle, chociaż widziałam i nadal widzę dużo więcej zaatakowanych mączniakiem (biały nalot na liściach), niż w zeszłym roku. Na Truskawkowej Działce na razie się nie pojawił, całe szczęście. Wracając do zdjęć: jeżówka dobrze zniosła zeszłoroczne późne sadzenie, w tym roku jest duża, kwitnąca i piękna. W przyszłości na pewno dokupię jej koleżanki, na razie dotrzymuje towarzystwa irysom. Goździki pod koniec lipca jeszcze kwitły, teraz już odpoczywają i zbierają siły na kolejny rok. Nasturcja pnąca nie bardzo imponowała rozmiarem, ale to chyba moja wina, za słabo ją nawoziłam.

Read More

Deszczowe lato cz.3

Deszczowe lato rozświetla na działce więcej kolorów niż poprzednie, mimo że nadal jest ich bardzo mało w porównaniu do innych ogrodów. Malutkie miłki letnie zdecydowanie zostaną na dłużej, już zebrałam ich nasionka. Są niepozorne, ale w połączeniu z innymi średniej wielkości roślinami, te czerwone buźki zaprezentują cały swój urok. Za to rudbekie przeoczyć trudno – skorzystały na usunięciu wysokich chwastów i panoszą się coraz bardziej. Podobnie wszędobylska okazała się firletka, chociaż ona woli wilgotniejsze miejsca. Na ostatnim zdjęciu firletkowe poletko na nieobronionej jeszcze części działki, rosną tam do spółki z truskawkami, bluszczykiem kurdybankiem i konwaliami.

Read More

Lipcowe niebo

Tak jako przerywnik między jednymi roślinkami, a drugimi – niebo z ostatnich dni lipca, tuż przed powrotem z działki do domu. Taki widok mam siedząc na ławeczce na przystanku, tuż przed bramą ogrodu (która załapała się na pierwsze zdjęciu). Wyjątkowo ciekawych chmur aż grzech było nie uwiecznić:)
2

Nowy sposób cz.3

Ostatnia część zdjęć zrobionych tego dnia, gdy zdecydowałam się na pierwszą próbę trybu manualnego. Dzisiejszego posta otwiera motylek który był na tyle miły, by siedzieć dłuższą chwilę na nachyłku i pozować. Dalej nachyłki w różnych konfiguracjach, same i na tle hosty oraz jednoroczna ostróżka, jedna z kilku które wzeszły. Za zdjęciem ostróżki niezwykle popularna firletka – mniejszego owada złapanego w locie zauważyłam dopiero podczas obróbki zdjęć. A na koniec odrobina czerwieni w postaci maków, które niestety możemy oglądać już tylko na zdjęciach.

Read More

Makowe lato

Maki lubiłam zawsze, obojętnie czy kolorowe w ogródkach, czy małe, czerwone dzikuski na polach i łąkach – obok chabrów są dla mnie kwintesencją lata. Mając wyhodowane własnoręcznie maki ogrodowe w tym roku, zakochałam się w nich jeszcze bardziej. Fakt, nie są trwałe, szybko przekwitają, ale dla takich widoków warto je wysiać. Do tego raz wprowadzone na rabaty będą się pojawiać co roku i są odporne na suszę, jedyny problem może stanowić mszyca.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook