Czerwcowy przegląd cz.2

Lato późną wiosną

Tegorocznych czerwcowych zdjęć część druga i jak na razie ostatnia. Pogoda trwała bez zmian, słoneczna, upalna i sucha. Wszelkie zapowiedzi deszczu kończyły się zazwyczaj na kilku grzmotach, co najwyżej paru kroplach. Codzienne podlewanie działki stało się rutyną.

Wszystko dojrzewało – czerwone porzeczki, wiśnie, czereśnie, jabłka… Przez brak wczesnowiosennych przymrozków owoców było naprawdę dużo. Drzewa pewnie odchorują to w następnym sezonie, nie liczę na zbyt duże plony latem 2019…

Rozkwitały lub zapowiadały kwitnienie kolejne rośliny: kanna wypuściła pęd, pojawiły się pierwsze dalie. Zdobiła również rabatka przed domkiem, szczególnie aksamitki miały powodzenie – zwłaszcza wśród motyli:)

Read More

Czerwcowy przegląd cz.1

Ostatnie tegoroczne zdjęcia

Ostatnie tegoroczne zdjęcia zrobiłam na Truskawkowej mniej więcej w połowie czerwca. Dzisiejsze są trochę wcześniejsze, z początku miesiąca. Mimo kalendarzowej wiosny letnie temperatury panowały już bardzo długo. Susza coraz mocniej dawała się we znaki i tylko ostatnie wiosenne kwiaty wskazywały jaką naprawdę mamy porę roku.

Typowo letnich kwitnień było coraz więcej – firletki, nachyłki, nagietki, liliowce, a nawet pierwsze rudbekie. Pokazywały się pierwsze malutkie słoneczka aksamitek wąskolistnych, pęczniały pąki funkii. Z licznych kwiatów cieszyły się owady, zdołałam nawet uwiecznić kilka motyli. Na deser można było sobie skubnąć dojrzałą truskawkę, pierwszy plon z posadzonych jesienią krzaczków.

Read More

Czas traw cz.2

Letnie trawy

Sierpniowe suche trawy już kiedyś pokazywałam, ale zupełnie inne niż te z pierwszych dzisiejszych zdjęć, takie jak na ostatnich. Te wysokie trawy opanowały 2 lub 3 nieużywane działki, latem biorąc je w całkowite posiadanie, tłamsząc zupełnie inne rośliny. Natomiast te z początkowych ujęć były niziutkie, rosły sobie z boku ścieżki wraz z innymi gatunkami. Kłos na środkowym zdjęciu sfotografowałam w promieniach zachodzącego słońca, wychodząc już z ogrodu. O ile niskie trawy mogły spokojnie dojrzeć i wysypać swe nasiona, to te wysokie niedługo po zrobieniu zdjęć zostały skoszone. A szkoda, bo w poprzednim roku utrzymały się bardzo długo, pod koniec listopada stojąc dumnie jako jedna z niewielu ozdób w powszechnej szarości.

Read More

Mali mieszkańcy cz.4

Letnie owady

Nadal zdjęcia letnie, jednak dzisiaj cofamy się w czasie do sezonu 2016. Ten post bardzo dużo długo leżał w archiwum, w pierwszym roku istnienia bloga publikowałam rzadziej, zdarzały mi się również dłuższe przerwy. Poza tym, przy małej ilości kwiatów, nie chciałam ciągle powtarzać tych samych widoków. Teraz, w środku zimy, jaka by ona nie była, słoneczne barwy będą w sam raz. Większość dzisiejszych zdjęć zrobiłam na truskawkowej, jedynie dwa środkowe powstały przed bramą ogrodu. Wiosna i lato 2016 to był dobry czas dla owadów. Widywałam ich wtedy dużo więcej niż podczas ostatniego lata, w związku z tym powstało sporo właśnie takich ujęć. Wyglądają one nieco inaczej niż makro które robię obecnie. Powody są dwa: po pierwsze, używałam wtedy autofokusa, po drugie, wszystkie są zrobione kitowym obiektywem, natomiast teraz fotografuję teleobiektywem. Te starsze zdjęcia mają większą głębię ostrości oraz szerszy plan, dużo ważniejsze jest tło w które owad jest niejako „wkomponowany”. Nie chciałam zbyt mocno kadrować tych ujęć, dlatego staram się je robić w taki, a nie inny sposób. Pokazać raczej spójną całość, niż na siłę wycinać jeden obiekt. Czy ktoś uważa to za błąd, czy też nie, to rzecz dyskusyjna, podobnie jak fakt, że zazwyczaj umieszczam modela na środku obrazu.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook