Najpiękniejsza pora roku

Zdjęcia trochę opóźnione, bo chwilę zajęła mi obróbka, ale mimo wszystko tegoroczne, wiosenne, majowe. Plany ogrodnicze tej wiosny niestety w większej części pokrzyżowała pogoda oraz zdrowie, dopiero niedawno zaczęłam nadrabiać. Sporo nasion roślin jednorocznych nie wysiałam, ale patrząc na to, jak wschodzą te, które trafiły do ziemi może to i lepiej, zimny, deszczowy kwiecień nie zrobił dobrze siewkom. Co nieco wysieję jeszcze w najbliższych dniach, a resztę nasion przetrzymam do przyszłego roku – nie ma gwarancji, że wykiełkują, ale wolę zaryzykować.

Read More

Maj

Troszkę oszukuję… Zdjęcia są zeszłoroczne, słońca nie ma, a rzepak dopiero zaczyna kwitnąć. Chwilowo brakuje mi postów, nie mam zarówno aktualnych zdjęć, jak i skończonych opracowań ogrodniczych, na pierwsze zabrakło pogody, na drugie czasu. Za to zostało kilka wiosenno-letnich z zeszłego roku, nie chciałam powtarzać tematów, ale i wyrzucać do kosza gotowych postów. Więc trochę żółtości na dzisiaj, a ja wracam do zastanawiania się, czy zrobię takie zdjęcia również w tym roku?

Read More

Czas wysiewów

Witam po przerwie – kto czyta również mojego drugiego bloga ten wie, że dopadła mnie grypa, a potem święta wielkanocne. Nawet gdybym mogła jechać na działkę, pogoda przez ostatnie 2 tygodnie nie dopisywała, było i nadal jest chłodno i deszczowo. Całe szczęście nie było przymrozków, ani opadów śniegu, tylko raz pojawił się zmarznięty deszcz. Dzisiaj mam więc dla Was zdjęcia z przedostatniej wizyty, zrobione zaraz po pierwszych wysiewach warzyw i kwiatów.

Read More

Wiosnówka pospolita

To białe maleństwo dosłownie 2 dni wcześniej miałam okazję oglądać na blogu AnikaIC „Chwile zaChwycoone” a zaraz potem spotkałam je na żywo i to w ogromnych ilościach. Pierwsze kwiatuszki zauważyłam jeszcze przed bramą ogrodu (ostatnie 2 zdjęcia), ale nie było ich dużo i nie za bardzo wyróżniały się z tła. Potem jednak widziałam więcej i więcej… Rosły na ścieżce, cały czas z jednej strony, niemal bez przerwy przez 600m. Kiedy zdecydowałam się skręcić w drugą alejkę napotkałam dywan wiosnówki o wymiarach 3x3m, szczelnie zarośnięty wyłącznie przez tę roślinkę. W zeszłym roku nie wiedziałam o jej istnieniu, bo w ogrodzie byłam dopiero pod koniec kwietnia, kiedy po maleńkich kwiatuszkach nie było śladu. Tym większa niespodzianka teraz:)

Read More

Wiosna cz.2

Wiosna z dnia na dzień zmienia teraz świat dookoła, coraz szybciej i szybciej. Te zdjęcia już są trochę nieaktualne, wszystko zdążyło podrosnąć, trochę mocniej się zazielenić, może nawet zakwitnąć. Jest teraz tyle do zrobienia, tyle do zobaczenia. Trudno wszystko ogarnąć, więc pędzę, bez wytchnienia, nie tylko na działce. Jednak za cały wysiłek dostanę plony, kwiaty latem i zdjęcia na długie zimowe miesiące, kiedy słońce i kolory będą tylko wspomnieniem.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook