Wszystkie kolory lata cz.3

Letnie kwiaty

Były kolorowe owady, teraz czas na kwiaty. Tak się akurat złożyło, że pierwszego lata większość kwitnących roślin na Truskawkowej miała intensywne, ogniste bary. Przeróżne nagietki, chociaż dzisiaj pokazuję tylko pomarańczowe, mieszanka aksamitek oraz nie pokazane tutaj nachyłki królowały wśród innych, mniej licznych gatunków. Równać się z nimi mogła jedynie wyka ptasia, pleniąca się w ogromnych ilościach na nie zagospodarowanej części działki. O ile chwast nie mógł równać się wielkością kwiatostanów, to nadrabiał ich ilością. Z obecności kwiatów bardzo cieszyły się owady, które nie robiły różnicy między dzikimi, a ogrodowymi, i jedne, i drugie brzęczały głośno, zwłaszcza w słoneczne dni.

Read More

Pochmurny dzień

Ślimak, ślimak…

Dzisiejszy post jest jednym z tych, które ominęłam w ostatnim sezonie z powodu braku czasu. Dzięki zrobionym zdjęciom bardzo dobrze pamiętam ten dzień, pochmurny i wilgotny, ze szczelnie zasłoniętym chmurami niebem. Chodząc po działce natknęłam się na kilka ślimaków winniczków, co jest dość niezwykłe, bo bardzo rzadko widuję nawet jednego. Może i są szkodnikami, jednak już od dziecka lubiłam te dziwne stworki. Sympatia ograniczała się, i nadal ogranicza jedynie do ślimaków ze skorupką, tych nagich szczerze nie znoszę. Na dalszych zdjęciach krzewuszka sąsiada zaglądająca przez płot i trzmiel przy pracy, jeszcze dalej niezbyt dobrze uwiecznione pierwsze kwitnienie żurawki oraz inne pojedyncze kwiatki. Ostatnie ujęcie to rabata przed domkiem niedługo po posadzeniu roślin, czyli kwiaty jednoroczne jako zapchajdziura w akcji.

Read More

Jeszcze trochę wiosny cz.4

Owoce i rogownica

Kiedy piszę te słowa krajobraz za oknem po raz pierwszy tej zimy ukrywa szalejąca śnieżyca. Z okien nowego pokoju widzę tylko dachy domów, zwłaszcza siedząc przy biurku – jedno piętro więcej robi ogromną różnicę. Jak gdyby dla kontrastu, tuż przed sobą mam kwitnącą hoję i dwa storczyki. W ten sam sposób po raz kolejny przywołuję na blogu wiosnę. Początek sezonu ogrodniczego zbliża się wielkimi krokami, przynajmniej w teorii, nigdy bowiem nie wiadomo, kiedy faktycznie nastanie wiosna. Dla mnie datą graniczną jest 15 marca gdy po raz pierwszy w nowym roku mogę pojechać na działkę, ale jaka będzie pogoda? Czy śnieg i lód, chociaż to raczej niemożliwe, czy też może przywitają mnie pierwsze oznaki wiosny? Najbardziej prawdopodobne wydaje się wszechobecna szarość, tak jak rok temu, z kilkoma drobnymi plamkami zieleni na osłodę.

Read More

Jeszcze trochę wiosny cz.3

Wiosna najpiękniejsza

Kolejny raz wracamy do archiwalnych wiosennych widoków, prawdopodobnie po raz ostatni przed powrotem do tych bieżących. Nowy sezon ogrodniczy coraz bliżej, wszyscy mający ogródki działkowe i ogrody już przygotowują się do niego i czekają z niecierpliwością. W międzyczasie, na zaostrzenie apetytu dorzucam trochę najpiękniejszych wiosennych widoków, czyli kwitnące jabłonie. Cofamy się w czasie do wiosny 2016, kiedy udało mi się trafić akurat na pełnię kwitnienia. Dodatkowo dopisała pogoda, to był piękny, słoneczny dzień, w sam raz na zdjęcia. Mam nadzieję, że tej wiosny będzie ona zdecydowanie ładniejsza niż poprzedniej, deszczowej i ponurej.

Read More

Ścieżka cz.4

Jesienne ogrody

Podążając za chronologią pór roku, dzisiaj przechodzimy do zdjęć jesiennych. Chcąc zapewnić trochę różnorodności podczas pierwszej jesień działkowania fotografowałam również rośliny spotkamy po drodze. Na jednej z działek przy początku ścieżki, tuż przy płocie rosła kępa wspaniałych, ogromnych dalii. Rośliny były związane sznurkiem oraz porządnie podparte, a mimo to zwieszały ciężkie, dostojne głowy. Przy nisko stojącym popołudniowym słońcu ich płatki wyglądały jak zrobione z delikatnej i kosztownej materii. W tym pięknym świetle nawet zwykłe chwasty, owoce konwalii czy trawy wyglądały zjawiskowo. Cały świat zmienił tonację z buro-zielonej środka dnia na brązowo-złocistą zachodu. Szczególnie pięknie prezentowały się nasiona nawłoci, w takich chwilach żałuję, że jest ona bardzo ekspansywnym chwastem, wygląda zjawiskowo przez całą jesień aż do pierwszych śniegów.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook