Jeszcze trochę wiosny

Ciąg dalszy odczarowywania zimy – tym razem przenosimy się w apogeum wiosny, gdy kwitły drzewa owocowe, wszystko buchało życiem, było ciepło, ale jeszcze nie gorąco. Stare drzewa owocowe pokazały na co je stać, ogromna jabłoń czy czereśnia cała w bieli to dopiero widok! Niech się schowają nowe, karłowate odmiany, wszystkie kłopoty z wysokimi drzewami są tego warte

Read More

Czerwcowe wspomnienia

Czy odliczacie już czas do wiosny? Ja liczę dni do 15 marca – pierwszego dnia, kiedy autobus znów zacznie dojeżdżać do samego ogrodu działkowego. Jeszcze 61 dni na planowanie, kupowanie, czytanie oraz… ćwiczenia, by nabrać kondycji fizycznej. Okazało się, że działka jest najlepszym motywatorem do regularnej gimnastyki. Chociaż pierwsze 2 tygodnie były ciężkie i z przerwami, to teraz nie wyobrażam sobie dnia bez ćwiczeń. Tylko tęskno za ruchem na świeżym powietrzu, za ciepłem i kolorami…

Read More

Niby-łączka

Dlaczego niby? Bo patrząc na zdjęcia wydawać by się mogło że zostały zrobione na łące, ewentualnie na trawniku – tymczasem jest to brzeg wysypanego żużlem parkingu:) Wokół ogrodu działkowego rośnie wielu „uciekinierów” oraz niemało chwastów, zwłaszcza w tym miejscu gdzie siewki drzew nie są w stanie przetrwać. Przymiotno białe rosło w jednej wielkiej kępie, obok krwawnika, koniczyny, mniszków, orlików, miechunki oraz wielu, wielu innych gatunków. Wyróżniało się ilością kwiatów, dodatkowo akurat padało na nie światło zachodzącego słońca.

Read More

Ścieżka cz.1

Dawno, dawno temu było ciepło i słonecznie, kwitły kolorowe kwiaty, a między nimi uganiały się setki owadów… Teraz wiosna i lato wydają się inną epoką, tak odległą, jakby minęło sto lat. Jedynie zdjęcia opowiadają inną historię: tak było kilka miesięcy temu i za kolejnych kilka znowu tak będzie. Wrócą intensywne barwy i śpiew ptaków, ba, wrócą nawet upały byśmy mogli tęsknie wspominać zimę:)

Read More

Ostatnie w tym roku

Zdjęcia już wspomnieniowe, bo po ostatnich przymrozkach nie uchowało się prawie nic kwitnącego. Przez najbliższe 4 miesiące kwiaty zobaczymy tylko na parapecie lub w kwiaciarni, chyba jedynie jakaś uparta stokrotka w osłoniętym miejscu może się pokazać nawet w styczniu… Pomarańczowe nagietki kwitły do końca, o dziwo pokazał się jeden jedyny żółty kwiat, tak przekornie dopiero w ostatnim pokoleniu. W przyszłym roku na pewno zobaczymy takie same nagietki, ale mam nadzieję również na żółte, choć nigdy nie wiadomo co wyrośnie z zebranych nasion.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook