Trochę brązów

Jesienne brązy

Dzisiaj jeszcze trochę wczesnojesiennych widoków, zanim uporam się z obróbką najnowszych zdjęć. Były kolory, były suszki i trawy, pora więc na barwę chyba najbardziej kojarzącą się z jesienią – brązowy. Brązowe są zaschnięte kwiaty i nasiona, orzechy, grzyby, ziemia, nagie gałązki drzew oraz wszystkie opadłe liście po dłuższej chwili, zanim rozpadną się w pył. W tym roku specjalnie zostawiłam kwiaty jeżówek by pozyskać nasiona i w następnych latach doczekać się ładnej kępy zamiast pojedynczej rośliny. Tuż przed dojrzeniem przybrały ładny, rudawy odcień. Natomiast aksamitki wąskolistne wydały tyle nasion, że można z nich ugotować zupę:) Za to orzechów znowu mało, czy też raczej: dobrych orzechów. Winna jest antraktoza na którą cierpi drzewo, a powalczyć z nią na całego będzie można dopiero, gdy uprzątnięty zostanie kąt w którym rośnie. Leczenie polega na zapobieganiu, czyli dokładnym wygrabieniu liści jesienią i zebraniu zakażonych orzechów, a następnie ich spaleniu. W chwili obecnej niestety nie jest to możliwe… Na koniec grzyby gromadnie rosnące na działce, za kompostownikiem oraz koło domku. Te ostatnie osiągają czasem pokaźne rozmiary, szkoda tylko że nie mają atrakcyjniejszego koloru:/

Read More

Suszki

Czas nasion

Czas suszków następuje kilkakrotnie – wczesną wiosną, kiedy spod śniegu wyłaniają się zeszłoroczne pozostałości, a brak jeszcze świeżej zieleni (chociaż są to suszki mokre), latem, najpierw w porze największych upałów, później pod koniec sierpnia i we wrześniu, zanim drzewa zaczną zmieniać kolor oraz tuż przed zimą, nim spadnie śnieg. Za każdym razem wyglądają inaczej, jednak najpiękniej prezentują się podczas babiego lata, w oprawie słońca i kwitnących nawłoci. Dzisiejsze zdjęcia pochodzą właśnie z tego okresu – dwa ostatnie zrobiłam we wrześniu, pozostałe pod koniec sierpnia. Oprócz przeróżnych nasion i nasienników uwieczniłam też Truskawkową z zewnątrz – dwa najwyższe drzewa na zdjęciu to orzech i czereśnia, widać nawet zarys domku wśród liści.

Read More

Kropla życia

Ostatnie kolory

Jeszcze nie wszystko pod koniec września zmieniało kolory i opadało, jeszcze nie wszystko przekwitło i pochowało się – krople żywych kolorów można znaleźć to tu, to tam. Przez „żywych” mam na myśli nie ogniste barwy jesieni, ale zieleń i radosne kolory kwiatów. Kanna już przekwitła, nadal zdobiła jednak pięknymi, dużymi liśćmi; doceniła je również odpoczywająca osa (?), którą zresztą widziałam nie pierwszy raz. Ostatnie firletki jeszcze kwitły, małe plamki ciemnego różu były widoczne z daleka. Natomiast rudbekie i aksamitki-samosiejki nadal się nie poddają, będą zdobić działkę aż do pierwszych przymrozków.

Read More

Jesienne motyle

Motyli taniec

Ostatnio staram się pokazywać tylko rośliny z Truskawkowej, nie z działek sąsiadów, tym razem jednak zrobię wyjątek. Motyli taniec na dużej dalii aż prosił się o uwagę. Rusałka pawik jest w tym roku dużo częstszym widokiem niż w poprzednim, podczas gdy innych motyli widuję zdecydowanie mniej. Taniec na dalii oraz kolejne ujęcie motyla odpoczywającego w trawie zrobiłam jednego dnia. Następne jest wcześniejsze, pokazywałam już podobne, jednak dołączam je do kompilacji mimo to. Owad odpoczywał wśród gałązek dzikiej róży podczas wietrznego, chłodnego dnia, nic sobie nie robiąc z aparatu. Kolejne zdjęcia zrobiłam podczas tej samej wizyty co początkowe, na rabatce przed domkiem. Dwa motylki nie chciały być zgodne, przeganiały się nawzajem, aż został tylko jeden. „Pawich oczek” widziałam zdecydowanie więcej, głównie na działkach sąsiadów, niestety zbyt daleko by zrobić zdjęcie.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook