Ostatni piękny dzień

Koniec października na działce

Zanim przejdziemy do najpiękniejszych widoków jesieni jeszcze jeden post o tym, co się na Truskawkowej działo i dzieje. Załamanie pogody skutecznie wstrzymało wszystkie prace na działce, jednak większość planu została wykonana:) Nie udało się tylko posiać poplonu na małym kawałeczku który był najbardziej zachwaszczony – po oczyszczeniu przekopię go z obornikiem i pozostawię w ostrej skibie. To samo zrobię z miejscem, gdzie była rabatka przed domem. Takie właśnie czynności jeszcze pozostały: trochę wyczyścić, trochę wypielić, zabrać coś z działki na zimę. A na koniec umyć narzędzia, jeszcze raz przyjechać w grudniu by pobielić drzewa i byle do wiosny…

Wracając do dzisiejszych zdjęć: ostatnią rośliną którą dostałam od sąsiadki jest moja pierwsza dalia. Mam nadzieję, że uda się ją przezimować, podobnie jak kannę. Prawdopodobnie niedługo czeka mnie przeprowadzka, jednak rośliny tę zimę będą musiały przeżyć w nieco za ciepłej piwnicy – oby dały radę. Na pierwszym ujęciu oraz za dalią ostatnie tegoroczne motyle, niestety aż do wiosny trzeba poczekać na kolejne żywe klejnociki… Dalej trzmielina pospolita i jej śliczne owoce: w końcu zidentyfikowałam co rośnie za kompostownikiem. Co prawda na zdjęciach jest inna trzmielina, ale widać, dlaczego warto hodować tę roślinę. Wiosną czeka ją przeprowadzka, w obecnym miejscu jest za ciemno, nigdy nie doczekam się tych ślicznych owoców. A na ostatnich zdjęciach prawdopodobnie mazurek, wyglądał jak wróbel, ale nigdy nie słyszałam by wróbel wydawał takie dźwięki:D

Read More

Po zmianach

Działka, nowa odsłona

Zmiany, zmiany… Nie do końca tak dobre, jakbym tego sobie życzyła, ale nastąpiły. Po nich przyszły kolejne decyzje, prace i wyznaczenie kursu na kolejny rok. Oprócz wycinki drzew, która zaczęła się wcześniej, mniej więcej 1/3 działki została oczyszczona glebogryzarką spalinową – niestety, mało dokładnie. Zdawałam sobie sprawę, że po użyciu maszyny trzeba będzie ręcznie pozbyć się chwastów, ale niektóre miejsca zostały zupełnie ominięte… W planach było oczyszczenie w ten sposób 2/3 może nawet 3/4 działki, ale dalsza tak „porządna” robota mijała się z celem. W końcu ugięłam się, na wiosnę to co odrośnie oraz dalszą część perzowiska potraktujemy chemią… Późniejsze pielenie rabat nie stanowi problemu, ziemia jest miękka i łatwo pozbyć się młodych chwastów, ale stare kłącza są zbyt nieustępliwe. Warzywnik założymy w kolejnym rok w miejscu, gdzie ziemia była oczyszczona mechanicznie, teraz został tam wysiany poplon (gorczyca), co dodatkowo pomoże w pozbyciu się resztek chwastów.  Na dzisiejszych zdjęciach część działki dzień po przejechaniu glebogryzarką, jeszcze przed grabieniem i wysianiem poplonu. Trochę odwróciłam kolejność, na pierwszych dwóch ujęciach są już zasadzone rośliny które musiałam przenieść na czas trwania prac. Dalej spora już siewka aronii, długo brałam ją za odrost śliwki, nie przyjrzałam się dobrze listkom. Stara aronia przerosła przez oczka płotu, niestety nie da się jej już z niego wydobyć. Młoda zostanie tu gdzie jest, mam nadzieję że przy odrobinie opieki będzie ładnie owocować.

Read More

Pani Jesień cz.3

Jesienna działka

Kolejne odsłony jesiennych widoków, i tych bardziej, i tych mniej typowych. Ognisko i rudbekie, listki na drzewach i na krzewach, a nawet kamienie i dachówki – wszystko ma ciepłe barwy, jakby na przekór temperaturom na zewnątrz. Może Pani Jesień pragnie nas rozgrzać swoimi kolorami, byśmy mogli je wspominać w kolejnych, zimniejszych miesiącach? 

Read More

Pani Jesień cz.2

Jesień, jesień idzie…

Jeszcze trochę nieśmiała i nie w pełnej krasie, ale za to zdecydowanie ze słońcem. Gdy robiłam te zdjęcia żywe kolory były nadal na działce tylko plamami, nie zjawiskiem dominującym. Jak ta kropla intensywnej czerwieni za kompostownikiem, czy odrobina żółci na rabatach wśród liści… Na dalszych ujęciach jeszcze zieleń – kolejne rośliny które dostałam od sąsiadki, malino-jeżyna i rozchodnik okazały. Oprócz nich otrzymałam też pokazywaną wcześniej chryzantemę, ostróżkę bylinową oraz niezidentyfikowane wysokie żółte kwiaty. Mam nadzieję że wszystkie przeżyją zimę, mimo że zostały tak późno przesadzone. Na ostatnich dwóch ujęciach zmiany: rabata przed domkiem już bez jednorocznych kwiatów, przygotowana do oczyszczenia i przekopania oraz wycięte drzewa, widok niezbyt przyjemny, ale konieczny, jeśli chcę pokazać za jakiś czas nowy wygląd działki.

Read More

Pani Jesień cz.1

Pani Jesień przyszła pomalować drzewa, krzewy i wszystkie mniejsze rośliny ciepłymi kolorami – i chociaż przez chwilę pokazała swoje najpiękniejsze oblicze, ze słońcem i błękitnym niebem. Tego dnia jeszcze nieśmiało, wśród krótkich prześwitów i gwałtownego wiatru, ale już w następnych pozwoliła nacieszyć się swą wspaniałością. W tym roku na Truskawkowej niezaprzeczalnie najpiękniejsze były czereśnia i wiśnia, przybierając się w bajkowe wręcz barwy i wzory. Mile zaskoczyły śliwy, piękniejsze niż rok temu, w intensywnej, żółto-zielonej tonacji, chociaż cieszyły oko bardzo krótko, szybko pozbywając się liści.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook