Dalie i niespodzianka

Każdy lubi niespodzianki…

Po dalie zgłosiłam się sama – już rok temu była propozycja wzięcia nadmiaru, nie zdecydowałam się jednak przez kiepskie warunki. Po co marnować rośliny w za ciepłej piwnicy? Jednak po niespodziewanym zakupie kłączy paciorecznika stwierdziłam: „a co mi szkodzi”. Kwiaty i tak poszłyby na kompost, przynajmniej mają jakąś szansę. Dołączyły do dalii którą dostałam od sąsiadki i siedzą w papierowych torbach w oczekiwaniu na wiosnę. W sumie mam cztery rośliny, dużą, średnią i dwie małe oraz oczywiście kannę.
kłącza dalii
dalie w papierowej torebce
Przesyłka z kłączami dalii

Roślinne i nie tylko…

Drugą, już totalną niespodzianką była przesyłka z bloga Ogrodnicza Obsesja. Joanna napisała do mnie z podziękowaniem za częste wizyty na blogu i komentowanie. Przyznać muszę że bardzo mi miło, chociaż prezentów nie oczekiwałam. W fioletowej kopercie była kartka z życzeniami (i kwiatami oczywiście) oraz ekologiczna torba z logo:
Torba z logo Ogrodnicza Obsesja
Prezent z bloga Ogrodnicza Obsesja
Paczka od blogerki

Nowe miejsce w sieci

Najpierw blog fotograficzny, teraz również blog ogrodniczy – Truskawkowa Działka zmienia adres w sieci. Podobnie jak druga strona nadal wymaga dopracowania, jednak jest funkcjonalna, a wszystkie niezbędne poprawki będę wprowadzać stopniowo. Już teraz zmieniły wygląd zakładki z artykułami o ogrodnictwie – kalendarium, terminarze i ogród w praktyce. Zdradzić mogę, że tego typu posty będą się w przyszłości pojawiać bardziej regularnie. Zimą, po skończonym sezonie ogrodniczym stworzę zapas na letnie miesiące, od stycznia mam zamiar publikować jeden taki artykuł tygodniowo. Już teraz wznowiłam pracę nad serią ekologiczna ochrona roślin, inaczej podzieliłam materiał, na mniejsze, wygodniejsze do czytania części. Oczywiście nadal pojawiać się będzie kalendarium prac ogrodniczych, najbliższe, październikowe ujrzy światło dzienne w niedzielę. Niedługo streszczę też dotychczasową (krótką) historię działki w zakładce „o działce” i systematycznie, w miarę kolejnych zmian, będę aktualizować jej treść.

To tyle w kwestii planów na najbliższą przyszłość, na razie zachęcam Czytelników do zwiedzania i odkrywania nowej strony – mam nadzieję, że się Wam spodoba:)

Pierwszy rok na działce – podsumowanie

Mniej więcej rok temu, a kilka dni po tym, jak kawałek ziemi nazwany później Truskawkową Działką stał się moją „własnością”, powstał również ten blog – elektroniczny dziennik zmian, decyzji, poczynań i wszystkich zdjęć zrobionych właśnie tam. Od tego czasu sporo się zmieniło, powoli, powoli, zamieniam zdziczały kawałek ziemi w przyszły ogród. Jedno z większych wyzwań mam już za sobą – budowę domku, ale większość nadal przed sobą, zaczynając od zasadzenia żywopłotu, poprzez przycinanie drzew, wycinkę tych zbyt gęsto posadzonych, stworzenie rabat, aż po najważniejsze i najbardziej żmudne zadanie – oczyszczenie ziemi z chwastów i jej uprawa. Zarówno poprzedniej jesieni, jak i tej wiosny pogoda oraz zły stan zdrowia trochę pokrzyżowały mi plany, jednak mimo wszystko praca idzie do przodu, choć w sumie potrwa pewnie kilka lat.

Read More

Czas na zmiany cz.2

Tym razem zmiany dużo mniejsze niż poprzednie, za to będzie trochę zapowiedzi. Jak zauważyłam, posty na temat teorii ogrodnictwa cieszą się bardzo dużą popularnością, najbardziej Allelopatia, zaraz potem cykl Kalendarz ogrodniczy. Obok zwykłych wpisów o historii Truskawkowej Działki nadal będę publikować takie artykuły, dodałam górne menu aby łatwiej było je znaleźć. Na razie tylko dwie kategorie, z czasem pojawi się ich więcej.

Czego można się spodziewać? Jutro opublikuję terminarz siewu warzyw, jest już gotowy i bardzo na czasie.

Skończoną mam również pierwszą część serii o ekologicznej ochronie roślin, temat dużo bardziej obszerny, niż się spodziewałam. Na pewno powstaną również terminarze siewu kwiatów i ziół, na razie nie zaczęłam jednak nad nimi pracy. W planach jest również temat nawożenia roślin, płodozmian w warzywniku, kompostownik i kompostowanie oraz nawadnianie roślin. Po opracowaniu tych podstawowych tematów, przejdę do bardziej szczegółowych oraz sezonowych, takich jak przygotowanie roślin do zimy i bielenie drzew. Po zakończeniu pisania (niekoniecznie publikacji) kalendarza zacznę dwie encyklopedie: roślin ogrodowych i doniczkowych. Nie umiem określić dokładnie ram czasowych, kiedy która treść pojawi się na blogu, opracowanie każdego tematu jest dość czasochłonne.

Ktoś mógłby zapytać: po co kolejny raz przerabiać treści, które są praktycznie na każdym portalu ogrodniczym? Po to, by zgromadzić bardziej dokładną wiedzę. Artykuły które czytałam są zbyt ogólne, lub po prostu mają niewygodną formę. Zaczynając pisać kalendarz ogrodniczy, postawiłam sobie za cel tworzenie jak najbardziej dokładnych opracowań, do których można wracać w miarę potrzeby i łatwo w nich wyszukać potrzebne informacje. Z tego powodu takie posty nie będą się pojawiać na blogu co chwilę, ale lepiej zrobić coś raz, a dobrze, niż potem poprawiać.

Instagram SpisBlog
Facebook