Kolejny początek sezonu

Kolejny sezon ogrodniczy czas zacząć:) Tym razem rozpoczynam rozsadą, chociaż zdjęcia publikuję z pewnym opóźnieniem – zostały zrobione 11 marca. Chciałam najpierw pokazać już ukończone i zaplanowane posty wspomnieniowe, a dopiero potem przejść do bieżących widoków. Kiedy piszę te słowa (14 marca) jeszcze nie byłam na działce. O ile prognozy pogody się nie zmienią po raz pierwszy pojadę tam w niedzielę, 17 marca.

Wracając do samej rozsady – kolejny raz użyłam ziemi kokosowej, ale tym razem w zwykłych, plastikowych pudełkach. Na razie sprawdza się świetnie, oby było tak nadal. Wysiałam mieszankę ziół wieloletnich wabiących motyle (producent nie sprecyzował jakich), aksamitki, cynie i astry. Tych ostatnich nie ma na dzisiejszych zdjęciach, na razie z ziemi wyszło tylko kilka roślinek. W najbliższych dniach dosieję jeszcze gipsówkę, a kolejne nasiona pójdą wprost do ziemi – na następną rozsadę przyjdzie trochę poczekać.

Read More

Wspomnienia cz.4

Dzisiaj ostatni na razie post wspomnieniowy – przechodzimy do zdjęć z lipca 2017. Jak pisałam już wcześniej, dzięki częstym opadom tamto lato było wyjątkowo bujne i kwitnące. Rośliny rosły jak szalone, przez całe lato zachowując żywą, niezmęczoną zieleń. Korzystały na tym owady, bo kwiatów było bez liku – i to nie tylko te zapylające. Właśnie wtedy w fotografii przeszłam całkowicie na tryb manualny, i nie żałuję, dało mi to dużo większą kontrolę nad końcowym wyglądem zdjęć.

Read More

Wspomnienia cz.3

Kontynuujemy wspominki z sezonu 2017 – dzisiaj zdjęcia z początku czerwca. Tamten miesiąc był bardzo typowy pod względem pogody, w przeciwieństwie do kolejnych. Upały przyszły szybko, a wraz z nimi susza. Musiałam jeździć na działkę prawie codziennie podlewać rośliny, przez ponad 2 tygodnie nie spadła ani kropla deszczu. Chmury burzowe popołudniami zbierały się bardzo często, ale jak na złość zawsze omijały miasto, skręcając lub wręcz rozstępując się tuż przed nim. Brzmi to dziwnie, jednak nie raz miałam okazję obserwować ten fenomen, powtarzający się regularnie już od wielu lat.

Read More

Wspomnienia cz.2

Wspomnień z wiosny 2017 roku ciąg dalszy, tym razem wyłącznie majowe zdjęcia. Zanim nastąpiło wyjątkowo wilgotne lato maj pysznił się przepiękną pogodą, a czerwiec przyniósł 2 tygodnie nieprzerwanych upałów. Dopiero lipiec był bardziej zmienny, ale pomiędzy jednym deszczem a drugim często przebijało się słońce. W efekcie jeszcze we wrześniu ogrody i parki przypominały tropikalną dżunglę, bujną, zieloną i kwitnącą jak nigdy o tej porze.

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook