Jesienny kalejdoskop

W poprzedniej części pisałam o jesiennych kwitnieniach, więc dzisiaj na dowód trochę więcej kwiatów. Oprócz aksamitek spotkałam też innych letnich długodystansowców – rudbekie. Kwitną zazwyczaj od sierpnia aż do pierwszych przymrozków. Wyjątkiem był ostatni sezon, kiedy zaczęły już w czerwcu. Nie może też zabraknąć typowo jesiennych kwiatów: dali oraz astrów bylinowych, czyli popularnych marcinków.

Późnopopołudniowe słońce podkreślało piękne kolory liści oraz ozdobnych owoców. Różem pyszniły się nasienniki trzmieliny, a intensywną czerwienią owoce cisu. Nawet pajęczyny na suchy gałązkach wyglądały przepięknie. Zupełnie jakby przyroda chciała wynagrodzić tym jesiennym kalejdoskopem barw kolejne szare, ciemne i zimne miesiące…