Żywe złoto cz.2

Trochę wiosennego słońca

Dzisiaj post który zalegał w archiwum już bardzo długo, chyba ostatni z kwiatami spotkany mi po drodze. Podobnie było z poprzednim postem w którym pokazywałam smagliczkę skalną, zawsze spychanym przez coś pilniejszego… Kto wie, może po opublikowaniu wszystkich już zrobionych postów uda mi się nawet pokazać kilka co bardziej zaległych widoków?

O samej bohaterce dzisiejszych zdjęć już pisałam, dodam tylko, że to ta sama, rosnąca tuż przy ścieżce „poducha”, tyle że rok później. Nic a nic się nie zmieniła, od pięknych złotych kwiatuszków zaczynając, a na małych czarnych robaczkach kończąc:)

smagliczka
kwiaty wiosenne
kwiaty w ogrodzie
Instagram SpisBlog
Facebook