Kwiaty początku lata

Nie mam zdjęć działki z ostatniego lata, ale po wielu przerwach zostało mi trochę postów z poprzednich lat. Może i trochę nabałaganię, ale chronologia nigdy nie była moją mocną stroną…

Cofamy się w czasie do początku lata 2017.  Trwał czerwiec i pierwsza fala upałów pomiędzy jednym deszczowym okresem a drugim. Przez dwa tygodnie było bardzo gorąco i sucho, był to jedyny moment kiedy musiałam regularnie podlewać rośliny. W zamian za troskę wszystko odpłacało się kolorami, nie tylko na Truskawkowej Działce. Jedynie dwa pierwsze zdjęcia z dzisiejszego posta zrobiłam u siebie, natomiast pozostałe to kwiaty napotkane po drodze, zarówno na samych działkach, jak piwonia, ostróżka czy orliki, jak i dzikie, i zdziczałe – mak uciekinier oraz chwasty z ostatniego ujęcia. Zebrałam je wszystkie razem, aby jak najbardziej ubarwić oczekiwanie na wiosnę.