W sierpniu cz.2

Sierpniowe kwiaty

Kiedy pomyślałam o opublikowaniu tej serii postów, przeszukałam archiwum w poszukiwaniu części pierwszej. Mówiąc „archiwum” mam na myśli szkice postów – dopiero później przypomniałam sobie, że część pierwszą udało mi się opublikować w sezonie, natomiast kolejne musiałby już czekać na lepsze czasy. Bohaterów dzisiejszych zdjęć mamy trzech: jeżówka, rudbekia i nasturcja. Jeżówka purpurowa kwitła naprawdę długo, a nawet po przekwitnięciu zdobiła pięknymi suchymi nasiennikami. Natomiast rudbekii było tak wiele, że trudno stwierdzić jak długo utrzymywał się pojedynczy kwiat. Żółte słoneczka utrzymywały się na truskawkowej aż do października. Najtwardszym zawodnikiem okazała się jednak nasturcja. Jedna z roślin kwitła jeszcze podczas mojej przedostatniej wizyty na działce w zeszłym roku. Intensywnie pomarańczowy kwiat był dobrze widoczne z daleka, wśród ogólnej szarości. Nasturcje w tym właśnie kolorze są najpopularniejsze, jednak jak widać na dzisiejszych zdjęciach nawet w mieszance kwiatów trafiają się inne – akurat wtedy była to żółta, nieco wcześniej jedna z roślin wyprodukowała również kwiat w maźgi. W sklepach ogrodniczych można natomiast nabyć mieszanki nasturcji o kwiatach bordowych, kremowych, żółtych, jasno i ciemnopomarańczowych oraz variegata, o liściach w białe plamy. Prawdopodobnie w następnych sezonach pokuszę się o takie urozmaicenie wśród tych bardzo pożytecznych roślin, na ten który ma się rozpocząć w marcu wystarczą mi zebrane nasiona własnych nasturcji oraz kupione rok temu nasiona nasturcji kanaryjskiej. Ciekawe jak sprawdzi się ta nowość?

kwiaty
makro
płatki
rudbekie
żółta
nasturcje
płot

Instagram SpisBlog
Facebook