Dalie i niespodzianka

Każdy lubi niespodzianki…

Po dalie zgłosiłam się sama – już rok temu była propozycja wzięcia nadmiaru, nie zdecydowałam się jednak przez kiepskie warunki. Po co marnować rośliny w za ciepłej piwnicy? Jednak po niespodziewanym zakupie kłączy paciorecznika stwierdziłam: „a co mi szkodzi”. Kwiaty i tak poszłyby na kompost, przynajmniej mają jakąś szansę. Dołączyły do dalii którą dostałam od sąsiadki i siedzą w papierowych torbach w oczekiwaniu na wiosnę. W sumie mam cztery rośliny, dużą, średnią i dwie małe oraz oczywiście kannę.
kłącza dalii
dalie w papierowej torebce
Przesyłka z kłączami dalii

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Roślinne i nie tylko…

Drugą, już totalną niespodzianką była przesyłka z bloga Ogrodnicza Obsesja. Joanna napisała do mnie z podziękowaniem za częste wizyty na blogu i komentowanie. Przyznać muszę że bardzo mi miło, chociaż prezentów nie oczekiwałam. W fioletowej kopercie była kartka z życzeniami (i kwiatami oczywiście) oraz ekologiczna torba z logo:
Torba z logo Ogrodnicza Obsesja
Prezent z bloga Ogrodnicza Obsesja
Paczka od blogerki

Instagram SpisBlog
Facebook