Czas motyli cz.3

Motyli taniec na kwiatach rudbekii

Kiedy piszę te słowa, jesienne słonko nieśmiało przebija się przez chmury, na chwilę rozświetlając listopadową szarość. Jest zimno, dni są krótkie, łyse drzewa nie zdobią już krajobrazu… Chyba właśnie po to potrzebujemy świąt zimą, aby było na co czekać i by jakoś skrócić ten czas. Przyroda śpi, przygotowania do kolejnego sezonu ogrodniczego jeszcze się nie zaczęły, pozostają tylko wspominki.

Kolejne zdjęcia z pierwszego roku na działce, okazało się że oprócz kilku załadowanych postów, mam też inne na dysku. Czy je opublikuję? Nie wiem, może dla urozmaicenia… Chronologię i tak diabli biorą przez zimową przerwę, chodzi jedynie o ilość potrzebnych postów. Nawet publikując co drugi dzień muszę robić selekcję, nie chcę też jednorazowego zalewu obrazów.

Motyli taniec na kwiatach rudbekii sfotografowałam w środku lata, kiedy ich kwitnienie dopiero się zaczęło. W pochmurny dzień owadów było mnóstwo, jednak brak teleobiektywu utrudniał zadanie. Musiałam dużo bardziej zbliżyć się do nich i niedoszli modele najczęściej uciekali:/

Patrząc wstecz widzę, że letnie i wiosenne zdjęcia motyli są na blogu dużo rzadsze niż jesienne. Trochę pewnie zawinił brak odpowiednich kwiatów na Truskawkowej, gdy się pojawią, skrzydlaci goście podążą. Rok temu wabiły je fermentujące śliwki których teraz zabrakło, zawsze można jednak liczyć na marcinki. Jak tylko dostatecznie uprawię grunt koło domku posadzę tam budleję, może motyli krzew stanie na wysokości zadania:)

Owad Motyle w ogrodzie Makro owadów Makrofotografia owadów Motyle Polski
Motyle na kwiatach rozchodnika

Instagram SpisBlog
Facebook