Makowe lato

Maki lubiłam zawsze, obojętnie czy kolorowe w ogródkach, czy małe, czerwone dzikuski na polach i łąkach – obok chabrów są dla mnie kwintesencją lata. Mając wyhodowane własnoręcznie maki ogrodowe w tym roku, zakochałam się w nich jeszcze bardziej. Fakt, nie są trwałe, szybko przekwitają, ale dla takich widoków warto je wysiać. Do tego raz wprowadzone na rabaty będą się pojawiać co roku i są odporne na suszę, jedyny problem może stanowić mszyca.
2 3 4 5 6 7 8 9 10

  • Maki coś w sobie mają. Przepiękna sesja.

  • Bardzo dziękuję:)

  • Przyszłam zobaczyć te Twoje maki – no cudne! Bardzo podobają mi się te różowe. Pierwsze zdjęcie to cudne kwiatowe lato! Super!

    • Dziękuję:) Maki na pewno znów pojawią się w kolejnym roku, tylko obawiam się że pustych czerwonych będzie coraz więcej… Jeśli faktycznie zaczną się wyradzać dokupię np. różowe – niesamowite są też maki piwoniowe, chociaż owady nie mają z nich pożytku.

Instagram SpisBlog
Facebook