Kolejny pochmurny, lipcowy dzień, jednak zdecydowanie więcej koloru niż ostatnim razem. Aksamitki wąskolistne pokazują na co je stać – z początkowo nieciekawych roślinek zrobiły się piękne chmurki słonecznych kwiatów. Teraz zaczynają zawiązywać nasiona, kiedy robiłam te zdjęcia były w pełni kwitnienia. Aksamitki wzniesione nie chcą być gorsze, podobnie jak sąsiadki produkowały i produkują słoneczka na pochmurne dni. Za to astry dopiero zaczynały spektakl, jako pierwsze zakwitły białe, później fioletowe, na końcu różowe. Werbena jeszcze się trzyma, jednak już daleko jej do czerwcowej urody.