Wszystko rośnie

Było kwitnąco, teraz czas na to, co rośnie. A rośnie sporo, niestety w dużej części chwasty. Z warzyw w tym roku najlepiej udała się sałata – wysiałam ją trochę za gęsto, część przepikowałam, część wyrywam i robię z niej sałatki:) Na zdjęciu poniżej jedna z dwóch starych czerwonych porzeczek, ta większa. Wczesną wiosną przycięłam obie, później odchwaściłam i nawiozłam. Nagrodą jest zdecydowanie więcej owoców niż w zeszłym roku.

niedojrzałe owoce

Hosty mają się świetnie, wszystkie ładnie podrosły. Miniaturowa na zdjęciu poniżej ma zamiar kwitnąć, te większe pewnie też zakwitną, ale nieco później.

funkia
zielona funkia

Coś wyrasta… nie jestem pewna, co: albo liatra kłosowa, albo trytoma. W tym miejscu rok temu sadziłam przecenione byliny, jednak nic się nie pojawiło. A teraz niespodzianka. Ciekawe czy roślina zakwitnie w tym roku?

liatra kłosowa

Goździki brodate wyrosły na prawdziwy busz… Nie myślałam, że mogą osiągnąć aż takie rozmiary! Ale przynajmniej mają sporo pączków, zapowiada się więc ładne kwitnienie.

goździki brodate

Rozchodnik który fotografowałam wczesną wiosną również w pączkach:

listki rozchodnika

Na koniec potwierdzenie – krzew przy płocie to na 100% wierzba iwa, kształt liści się zgadza:

wierzba iwa
Instagram SpisBlog
Facebook