Panna w bieli

Trochę wspomnień zanim obrobię bardziej aktualne zdjęcia, ale z tego roku, z połowy maja. Niestety znowu nie udało mi się zrobić tylu zdjęć kwitnących drzew owocowych, ile bym chciała… Tym razem przeszkodziła pogoda, ta słoneczna zjawiła się dopiero pod koniec kwitnienia jabłoni. Kwiatom dały się we znaki również przymrozki, najmocniej ucierpiała czereśnia, cudem będzie, jeśli w ogóle pojawią się owoce. Jabłonie miały nieco więcej szczęścia, zwłaszcza ta z dzisiejszych zdjęć, kwitnąca jako ostatnia. Ujęcia nieco inne niż zeszłoroczne, ciągle staram się przyzwyczaić do teleobiektywu – lubię jego małą głębię ostrości, czasem jednak sprawia ona problemy.
2 3 4 5 6 7
8

Instagram SpisBlog
Facebook