Czas wysiewów

Witam po przerwie – kto czyta również mojego drugiego bloga ten wie, że dopadła mnie grypa, a potem święta wielkanocne. Nawet gdybym mogła jechać na działkę, pogoda przez ostatnie 2 tygodnie nie dopisywała, było i nadal jest chłodno i deszczowo. Całe szczęście nie było przymrozków, ani opadów śniegu, tylko raz pojawił się zmarznięty deszcz. Dzisiaj mam więc dla Was zdjęcia z przedostatniej wizyty, zrobione zaraz po pierwszych wysiewach warzyw i kwiatów.
2
Na początek kilka kwitnących widoków wypatrzonych po drodze: dereń (z gościem) i żonkile pod domkiem sąsiadów. Poniżej już efekty całodziennej pracy – kawałek ziemi oczyszczony w poprzednim sezonie, zagrabiony, jeszcze raz oczyszczony, obsiany, podlany i przykryty agrowłókniną. Tego dnia wysiałam buraka ćwikłowego, rzodkiewkę, sałatę na cięte listki,sałatę masłową wczesną, szczypiorek, nagietki pełne i miłka letniego. W innym miejscu wysiałam również biały groszek pachnący.
3 4 5
Mech po stornie sąsiadów w promieniach nisko stojącego słońca – roślinka wydawała się świecić własnym, wewnętrznym blaskiem. Ten na murku mi nie przeszkadza, ale pojawiający się na rabatach tępię, za szybko zarasta rośliny.
6
Wierzba kwitła w najlepsze… To już ostatnie jej zdjęcia w tym roku, więcej nie będę was nią zamęczać. Kiedy pogoda się poprawi i w końcu dotrę na działkę muszę trochę ją przyciąć, większość pędów jest już bardzo stara. Kolejnym zadaniem będzie wycięcie odrostów koło kompostownika, jedna wierzba w zupełności wystarczy!
7 8 9 10

  • Piękne wiosenne zdjęcia! Ostatnio niestety wiosna była deszczowa i zimna, ale nadal piękna! 🙂

  • Dziękuję:) To prawda, jest chłodno i deszczowo, wszystko rozkwita dużo wolniej

Instagram SpisBlog
Facebook