Wiosna cz.2

Wiosna z dnia na dzień zmienia teraz świat dookoła, coraz szybciej i szybciej. Te zdjęcia już są trochę nieaktualne, wszystko zdążyło podrosnąć, trochę mocniej się zazielenić, może nawet zakwitnąć. Jest teraz tyle do zrobienia, tyle do zobaczenia. Trudno wszystko ogarnąć, więc pędzę, bez wytchnienia, nie tylko na działce. Jednak za cały wysiłek dostanę plony, kwiaty latem i zdjęcia na długie zimowe miesiące, kiedy słońce i kolory będą tylko wspomnieniem.

rozchodniki

Nie mogę się powstrzymać przed fotografowaniem tego rozchodnika, jest taki ładny:) Ta kępka nie rośnie w pełnym słońcu, ale dostaje go akurat tyle, by się częściowo przebarwić. Roślina świetnie daje sobie radę, a w popołudniowym słońcu pokazuje, jaka jest piękna.

rozchodnik wiosną

Ten krzaczek znajduje się tuż za płotem, u moich sąsiadów. Kiedy podniosę głowę będąc w miejscu, w którym ostatnio pracuję zawsze go widzę.

dereń

Kolejna nadal niezidentyfikowana roślina właśnie wypuszcza listki. (edit: to goździki skalne)

liście goździków

Bielinek i cytrynek ganiały się dość długo, ale były tak szybkie i płochliwe że zrobiłam tylko jedno zdjęcie. (edit: mój błąd, to dwa bielinki, samiec i samica)

dwa bielinki

Firletek jest mnóstwo i na razie nadal będzie, rosną w miejscu które będę oczyszczać na końcu.

liście firletek

Chyba jeszcze nie pokazywałam czarnego bzu… Nie jest zbyt piękny, chyba ma za mało światła albo towarzystwo orzecha mu nie służy. Spróbuję go trochę podratować, w miejscu gdzie rośnie raczej nie przeszkadza, a bardzo lubię jego drobne kwiaty.

bez

Jemioła na jabłoni… Na szczęście na tej, którą planuję wyciąć (za gęsto posadzone drzewa), ale i tak nie była to przyjemna niespodzianka. W okolicy jest jej sporo, w sumie więc nic dziwnego że pojawiła się na osłabionym drzewie, jednak na drzewku owocowym widzę ją po raz pierwszy.

jemioła
jemioła na drzewie
Instagram SpisBlog
Facebook