Zima nadal trzyma – wczorajsze poszukiwania wiosny zakończyły się fiaskiem. Fakt, powiało ciepłem, śnieg się rozpuścił, tylko gdzieniegdzie pozostały smętne resztki, ale ziemia pod warstwą błota jest zmarznięta, a rośliny nadal śpią. Jedynie ptaki śpiewają coraz głośniej, można zamknąć oczy i wyobrazić sobie zieleń… Kolejny raz wracamy więc do poprzedniego lata, kiedy trasa na działkę była najciekawsza. Stara czerwona porzeczka jednego z sąsiadów wyglądała prześlicznie obsypana czerwonymi koralikami owoców.