Czy zwykła łąka może zaskoczyć? Okazuje się, że tak. Mogą wyrosnąć na niej niespotykane rośliny, pogoda spłata figla (wtedy jednak mówimy raczej o zaskakującym niebie), a czasem pojawią się nieoczekiwani goście. Tych najdziwniejszych, spotkanych na trawniku pod oleśnickim zamkiem jeszcze pokażę na drugim blogu, ci zza działkowego płotu może nie tak niecodzienni – ale kiedy podnosisz głowę i napotykasz spojrzenie krowy, to masz prawo być zaskoczonym.