Jesienni goście

Czas na ostatni post w tym roku – nie będę jeszcze robić podsumowania, bo zarówno działkę, jak i bloga mam krócej niż rok, nawet nie wiem jak wyglądają tam wszystkie pory roku… Przywołuję nadal ciepłą porę, znów koniec września i wysyp motyli, które chowały się przez całe upalne lato. Zdjęcia zarówno z Truskawkowej Działki, jak i zrobione po drodze, na ostatnim zaplątała się też wszędobylska pszczółka. Dzisiaj koniec gadania, czas na zdjęcia – i do zobaczenia w Nowym Roku:)

Read More

Niby-łączka

Dlaczego niby? Bo patrząc na zdjęcia wydawać by się mogło że zostały zrobione na łące, ewentualnie na trawniku – tymczasem jest to brzeg wysypanego żużlem parkingu:) Wokół ogrodu działkowego rośnie wielu „uciekinierów” oraz niemało chwastów, zwłaszcza w tym miejscu gdzie siewki drzew nie są w stanie przetrwać. Przymiotno białe rosło w jednej wielkiej kępie, obok krwawnika, koniczyny, mniszków, orlików, miechunki oraz wielu, wielu innych gatunków. Wyróżniało się ilością kwiatów, dodatkowo akurat padało na nie światło zachodzącego słońca.

Read More

Wesołych Świąt!

Świąt choinką pachnących, 
oraz śniegiem skrzypiących, 
prezentów wspaniałych, 
wielu kolęd wyśpiewanych, 
Świąt wolnych od zmartwień, 
z barszczem z uszkami i z karpiem. 
W Boże Narodzenie samej radości, 
a przy stole mnóstwa miłych gości, 
w Sylwestra zabawy do samego rana, 
pięknych fajerwerków, dobrego szampana
życzy RedFuchsia

Ścieżka cz.1

Dawno, dawno temu było ciepło i słonecznie, kwitły kolorowe kwiaty, a między nimi uganiały się setki owadów… Teraz wiosna i lato wydają się inną epoką, tak odległą, jakby minęło sto lat. Jedynie zdjęcia opowiadają inną historię: tak było kilka miesięcy temu i za kolejnych kilka znowu tak będzie. Wrócą intensywne barwy i śpiew ptaków, ba, wrócą nawet upały byśmy mogli tęsknie wspominać zimę:)

Read More

Czerwień

Wracam po przerwie. Tak jak pisałam na drugim blogu, przez jakiś czas byłam w szpitalu, w związku z przewlekłymi kłopotami ze zdrowiem. Teraz jestem już w domu, wracam do codzienności i blogowania. Na dworze coraz zimniej, podgrzeję więc atmosferę ognistymi, jesiennymi zdjęciami. Krzew wypatrzony na jednej z sąsiednich działek przebarwił się na cudowny kolor, a do tego akurat pogoda dopisała. Liście wydawały się świecić na tle błękitnego nieba, szkoda tylko, że cały spektakl trwał tak krótko, a na następny musimy poczekać aż rok…

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook