Słońce i szarość

Z ostatniej wizyty na Truskawkowej Działce zapadły mi w pamięć trzy kolory – brąz ziemi i nagich drzew, spłowiała zieleń trawy oraz czysty, intensywny błękit nieba… Na kolejny tak ciepły dzień przyjdzie nam czekać aż do wiosny, dlatego prace „ziemne” uważam za zakończone. Podczas oczyszczania działki z wieloletniego kożucha chwastów ma się praktycznie bez przerwy kontakt z podłożem, które teraz już jest bardzo zimne. Dla kilku dodatkowych metrów nie warto ryzykować przeziębienia, ten rodzaj prac podejmę znów na wiosnę. Zostało porządkowanie, pobielenie pni drzew, a podczas zimy również ich cięcie i rozsypanie mączki bazaltowej.
2 3
W czasie tego pięknego dnia miałam wrażenie dziwnej ostateczności, zakończenia, jakby przyroda mówiła: „to już na razie wszystko, czas zacząć przygotowania do nowego cyklu pór roku”. I chociaż działki i ogrody zapadły już w sen zimowy, my, ich właściciele, nie musimy biernie czekać. Teraz jest pora na czyszczenie narzędzi, przegląd zebranych nasion lub kupienie nowych, planowanie rabat i prac do wykonania w kolejnym sezonie… Podczas zimowych miesięcy warto również wykonać domki dla owadów, a jeśli ich nie mamy, również budki lęgowe dla ptaków i karmnik.
4
5
Za radą udzieloną na forum ogrodniczym przykryłam kawałek ziemi folią, którą zdejmę dopiero na wiosnę, kiedy sezon wegetacyjny zacznie się już na dobre. Wschodzące chwasty z braku światła i wody obumrą, co ułatwi czyszczenie gleby. Podczas tego sezonu przekonałam się już, że ten sposób działa – zarówno pod stertą sosnowych gałęzi jak i flizeliną na której suszyłam wyrwane z korzeniami rośliny pozostała goła ziemia. Podobno sprawdzają się również w takiej roli kartony, na wiosnę będzie można porównać efekty:
6 7 8

Instagram SpisBlog
Facebook