Świat jesiennieje cz.1

Jesień coraz śmielej zajmuje miejsce lata – rośliny zmieniają kolor ze zmęczonej, ciemnej zieleni na kalejdoskop żółci, pomarańczy, czerwieni i brązów. Upały skończyły się już na dobre, chociaż po kilku chłodniejszych dniach znów zawitała cieplejsza pogoda. Zimne noce mówią jednak same za siebie, nadchodzi panowanie chłodu, a przyroda powoli szykuję się do zimowego snu.

Read More

Kwitnąco do samego końca cz.1

Jesień nadchodzi wielkimi krokami… A jeszcze kilka dni temu wydawało się, że lato będzie trwać wiecznie. Upał i susza nie ustępowały, wszystko kwitło w najlepsze, wszędzie latało mnóstwo motyli. Aż do wczoraj – temperatura spadła i nareszcie pojawił się tak potrzebny deszcz. Podczas nieobecności na blogu kilkakrotnie byłam na działce, jutro lub pojutrze wybiorę się tam znowu. Choroba nareszcie trochę ustąpiła, pogoda też umożliwia już pracę. W tym roku nie zdecydowałam się na zakup roślin cebulowych, więc w kolejnym sezonie postawię na jednoroczne, a później na dwuletnie. Chcę najpierw dobrze przygotować glebę i zaprojektować rabaty, nim zaproszę na działkę rośliny wieloletnie. Przy decyzji o rezygnacji z glebogryzarki to powolny proces, ale znalazłam niedawno ciekawy sposób, który być może go ułatwi. Trzymajcie kciuki, jeśli się uda, opiszę wszystko na blogu. Na razie będę publikować zdjęcia z kilku ostatnich wizyt, oraz nieśmiało się zaczynający pochód jesieni. Rudbekie są niezmordowane – wystarczyło trochę odchwaścić kępkę, a one wystrzeliły w górę i kwitły, kwitły…

Read More
Instagram SpisBlog
Facebook