W ognistych kolorach

Z powodu problemów zdrowotnych przez jakiś czas nie byłam na działce… Rodzina dogląda, ale wszystkie prace jak na razie stoją w miejscu. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku dni uda mi się tam pojechać i trochę popracować oraz zrobić zdjęcia. Na razie publikuję to co mam, a trochę zdjęć w archiwum jeszcze się znajdzie. Aksamitki z nasion pięknie wyrosły, ale następnym razem muszę je trochę rzadziej wysiewać, bo zrobił się niezły busz. Zachwyca różnorodność tych kwiatów, niby tak mało kolorów, a każdy jest unikalny:

Ogórki padły, nie tylko u mnie zresztą – kiedy kwitły, pod roślinami dosłownie brzęczało, przyciągały masę owadów:

Nagietki z nasion też ładnie wyrosły, ale wszystkie są w tym samym kolorze:

Tak wyglądał pierwszy kwiat nasturcji – istna żarówa, zdjęcie nie oddaje intensywności koloru:

Nachyłek dobrze zniósł przeprowadzkę, po krótkiej przerwie znów kwitnie:

Instagram SpisBlog
Facebook