Lato w pełni

Na działce wszystko rośnie jak oszalałe, coraz więcej z posadzonych/wysianych roślin kwitnie. Nie zawsze mam czas zrobić zdjęcia, kawałek po kawałku oczyszczamy całą rodziną teren, odchwaszczamy, przekopujemy i wyrównujemy. Długo to wszystko potrwa, ale uznaliśmy że wypożyczenie glebogryzarki jest raczej kiepskim pomysłem, najpierw i tak trzeba odchwaścić, a przekopanie potem nie zajmuje już tak wiele czasu. Przy całym ogromie pracy staram się jednak znaleźć choć chwilę na podziwianie i dokumentowanie zmian jakie zachodzą wśród roślin. Inkarvilla nadal kwitnie, pojedynczym kwiatkiem, ale jednak:)

Krwawnik wyrwany ze ścieżki się przyjął, muszę poszukać mu kolegów.

Ogórki też mają całkiem ładne kwiaty:

Największa hosta szykuje się do kwitnienia.

Jedna z 2 wczesnych jabłoni – w sumie mam 4 jabłonki, każda jest inna:

Instagram SpisBlog
Facebook